(Zdjęcie: Out of Africa Entertainment)

Wielkoformatowa adaptacja Cullena Bunna i Vanessy R. Del Rey The Empty Man trafi do kin w ten weekend. Chociaż nie są to idealne okoliczności do uruchomienia filmu, film pokonał wiele przeszkód, od pandemii po przejęcie przez Disneya 20th Century Fox (który nakręcił film).

„Po tym, jak grupa nastolatków z małego miasteczka na Środkowym Zachodzie zaczyna tajemniczo znikać, miejscowi uważają, że jest to dzieło miejskiej legendy znanej jako Pusty Człowiek” – czytamy w oficjalnym opisie filmu.

Bunn jako pierwszy przyzna, że ​​Fox’s The Empty Man (który jest wydawany przez spółkę zależną Out of Africa Entertainment) różni się nieco od serii komiksów jego i Del Reya z 2014 roku. Dano mu jednak szansę ponownego odwiedzenia tego świata w ramach dwóch kolejnych serii komiksów – The Empty Man: Recurrence i the Empty Man: Manifestation – z artystą Jesusem Hervasem.

Gdy film w końcu był dostępny dla publiczności na całym świecie, Newsarama spotkał się z Bunnem, aby zapytać go o jego przemyślenia na temat adaptacji i tego, jakie to uczucie być pomysłodawcą. Czytaj dalej, aby zobaczyć, co ma do powiedzenia.

(Zdjęcie: Vanessa R. Del Rey (Boom! Studios))

Newsarama: Filmowa wersja The Empty Man zostanie wydana w ten piątek. Cullen, co ci chodziło po głowie w tym tygodniu?

Cullen Bunn: Szczerze mówiąc, skupiłem się na moich bieżących projektach pisarskich – dużo scenariuszy i dużo prozy. Mam nadzieję, że ludzie zobaczą, że film wychodzi i zechcą sprawdzić powieści graficzne, które go zainspirowały.

Nrama: Widziałeś już ten film? Jeśli tak, co o tym myślisz?

Bunn: Widziałem kilka różnych fragmentów filmu, ale niekoniecznie widziałem ten, który trafia do kin. Na pewno nie widziałem wersji z partyturą Christophera Younga, co mnie bardzo ekscytuje. Young to jeden z moich ulubionych kompozytorów filmowych!

(Zdjęcie: Brad Zweerink)

Nrama: The Empty Man podąża za byłym policjantem, który bada serię zgonów połączonych z nadprzyrodzoną chorobą. Jak bardzo wersja filmowa podąża za twoją fabułą?

Bunn: Cóż, komiks idzie w zupełnie innym kierunku. Od jakiegoś czasu pojawia się opis „byłego policjanta”, ale myślę, że jest bardziej oparty na opisie filmu, tak naprawdę.

Komiks podąża za parą agentów rządowych z połączonej grupy zadaniowej FBI / CDC. The Empty Man to swego rodzaju wirus. To zaraźliwe szaleństwo rozprzestrzeniające się po całym świecie. Są też grupy skrajne, sekty religijne i sekty, które pojawiają się, by czcić chorobę, czasami w brutalny sposób. Tak więc film zdecydowanie podąża własną ścieżką.

Czytaj więcej  Marvel składa hołd gwiazdy Czarnej Pantery, Chadwicka Bosemana na okładkach komiksów

Nrama: Czy byłeś zaangażowany w produkcję filmu? Jeśli tak, czy możesz nam opowiedzieć o tym doświadczeniu?

Bunn: Nie tym razem. Pracuję jednak nad kilkoma nowymi projektami filmowymi, w które jestem mocno zaangażowany.

(Zdjęcie: Out of Africa Entertainment)

Nrama: Mówiąc o produkcji, ten film przeszedł długą podróż od czasu jego ogłoszenia w 2016 roku. Jak wyglądał ten okres dla Ciebie, jako twórcy historii?

Bunn: To było wiele wzlotów i upadków. Naprawdę tak jest w przypadku każdej adaptacji.

Wraz ze stanem świata zaszło wiele zmian w harmonogramie.

Dobra wiadomość jest taka, że ​​nie miałem czasu się tym martwić. Podczas kręcenia i montażu filmu pracowałem nad dwiema nowymi powieściami graficznymi Empty Man – Recurrence i Manifestation. Bez względu na to, co się stało z filmem, miałem komiksy, z których jestem bardzo dumny, i miałem wiele innych materiałów do pracy.

Nrama: Teraz, gdy w końcu została wydana, na co fani komiksu powinni najbardziej oczekiwać w wersji filmowej?

(Zdjęcie: Vanessa R. Del Rey (Boom! Studios))

Bunn: Myślę, że interesujące jest zobaczyć, jak reżyser, oczywiście fan komiksów, oczywiście pod silnym wpływem tego, co zrobiliśmy, skierował film we własnym kierunku. Film tańczy w surrealności komiksów.

Komiksy pokazują, jak The Empty Man zmienia postrzeganie swoich ofiar na bardzo różne sposoby, kształtuje ich wiarę, i myślę, że ten film można absolutnie postrzegać jako wypaczoną rzeczywistość wybranej grupy ludzi, pod wpływem, nie wiedząc o tym, wirusa komiksy.

Nrama: Artystka Vanessa Del Rey włożyła bardzo przerażającą pracę do oryginalnego komiksu; czy powinniśmy zwrócić uwagę na jej elementy wizualne w filmie?

Bunn: Trudno jest w pełni zrealizować pracę Vanessy w adaptacji. Trudno uchwycić przerażającą, surrealistyczną naturę jej sztuki. To samo można powiedzieć o Jesus Hervas, który narysował dwie drugie powieści graficzne. Ale film zdecydowanie ma dziwny, nieziemski wygląd. Ten nastrój wydaje mi się właściwy.

(Zdjęcie: Vanessa R. Del Rey (Boom! Studios))

Nrama: Jak myślisz, jak widzowie zareagują na tę historię w 2020 r, W przeciwieństwie do tego, jak czytelnicy zareagowali na nią w 2014 r?

Bunn: Jest tam tak wiele zmiennych! To znaczy, historie są bardzo różne! A świat jest zupełnie inny niż w 2014 roku! Zawsze istnieje obawa, że ​​w dzisiejszych czasach jest trochę za blisko domu. Mam nadzieję, że ludzie będą mogli obejrzeć film i zechcieli sprawdzić komiksy. Otrzymają z tego zupełnie inne doświadczenia. Z tego samego powodu ci, którzy pokochali komiks, mogą obejrzeć film i dostać coś nowego i innego.

Czytaj więcej  4 Kids Walk Into A Bank to „klasyczna opowieść o dziecięcych napadach na banki”

Nrama: Ostatnie pytanie: Oczywiście od 2014 roku wydarzyło się wiele globalnych wydarzeń, w tym faktyczna ogólnoświatowa choroba. Miej własne przemyślenia na temat historii od czasu jej napisania?

Bunn: Nie wiem, czy moje przemyślenia na temat tej historii bardzo się zmieniły. Nadal jestem bardzo dumny z pracy, którą wykonaliśmy nad tymi książkami.

Myślę, że w komiksach jest wiele bitów, które wydają się prawie jak przewidywanie. Sposób działania Pustego Człowieka. Dziwne reakcje na chorobę. Przemoc i zamieszki i teorie spiskowe.

Bardzo chciałbym wrócić do świata The Empty Man. Gdybym to zrobił, myślę, że historia byłaby jeszcze mroczniejsza, jeszcze bardziej wredna niż wcześniej. Jak dotąd była to dość okrutna jazda.