(Źródło zdjęcia: Activision)

Zawsze byłem wielkim fanem gier Call of Duty. Osiągnięcie maksymalnego poziomu i prestiżu stało się proste, miałem już dość konkurowania na imprezach w całym kraju – tęskniłem za czymś trudniejszym. W końcu zacząłem tracić zainteresowanie franczyzą, gdy dorastałem, i chociaż nadal grałem w nie w momencie premiery, moje zainteresowanie często maleło po kilku tygodniach. Call of Duty Modern Warfare 2019 nie był inny; Nie od razu żelowałem z tą grą, jak można przeczytać w napisanej przeze mnie recenzji gry wieloosobowej Modern Warfare, więc wkrótce potem przestałem grać, szczególnie dzięki napływowi wydań w okresie przedświątecznym.

Kiedy wróciłem do gry około lutego, początkowo nie zwracałem uwagi na wyzwania związane z kamuflażem. Namówiłem mojego przyjaciela, aby dostał grę, a ponieważ oboje graliśmy wystarczająco często, w końcu po drodze próbowałem zarobić kilka złotych pistoletów. Zanim się zorientowałem, zdobyłem złote kamuflaże zarówno w karabinach szturmowych M4A1, jak i Kilo 141, więc odepchnąłem je na bok i zacząłem wyrywać resztę broni w tej kategorii.

Tydzień lub dwa po większości wieczorów w Modern Warfare przez kilka godzin zarobiłem na platynowe kamuflaż za karabiny szturmowe. Chodzi o to, że chociaż karabiny szturmowe mają najostrzejsze wymagania (800 zabójstw za pomocą każdego pistoletu, aby ukończyć pierwszy zestaw wyzwań, w porównaniu do 500 na przykład dla pistoletów maszynowych), szybko zdałem sobie sprawę, że mam przed sobą górę. Karabiny szturmowe to w końcu najbardziej uniwersalne pistolety, co oznaczało, że osiągnięcie Platyny nie stanowiło dużego problemu.

Aby zdobyć najtrudniejszy kamuflaż Modern Warfare – Damaszek – musiałem zdobyć złoto na każdym podstawowym pistolecie w grze – na wszystkich pistoletach, które były w Modern Warfare w dniu premiery, i na szczęście nie tych dodanych po premierze. Patrząc w przyszłość, ukończenie karabinów szturmowych było zaledwie początkiem; podczas gdy SMG nie powinny okazać się zbyt trudne, były jeszcze słabsze bronie, takie jak Riot Shield, Knife, X16, Dragunov, EBR-14 i Model 680. Plus wyrzutnie. O Boże, wyrzutnie.

Wydajnie wykorzystuję mój czas

(Źródło zdjęcia: Activision)

Mniej więcej w tym czasie opracowałem plan. Gdybym kiedykolwiek wykonał to zadanie, potrzebowałbym różnych klas „Damascus Grind” w zależności od mapy i trybu, w którym grałem. Nadchodzi przesyłka? Czas na strzelbę, kochanie. Na szczęście, z uwagi na to, jak często zdarzała się Przesyłka – włączenie Pomocy 24/7 na krótki czas znacznie pomogło – strzelby były spacerem w parku w porównaniu do niektórych innych broni z listy.

Czytaj więcej  Najnowszy zwiastun Destiny 2: Beyond Light przedstawia nowych wrogów Fallen i Vex w Europie

Planowałem uratować wszystkie wyrzutnie do końca, ale jak wkrótce się przekonałem, był to chyba mój największy błąd. W przypadku niektórych broni – w szczególności wszystkich pistoletów i półautomatycznych karabinów z pojedynczym strzałem – wskoczyłem w hardcore, ponieważ aspekt zabicia jednym ciosem znacznie ułatwił wyostrzenie wyzwań. Nawet jeśli to było absolutnie doprowadzający do wściekłości grając o wiele wolniej niż zwykle.

Najbardziej obawiałem się rozwiązania Noża i Riot Shield, szczególnie tych ostatnich, ponieważ nie są to pistolety. Gdyby nie połączenie playlisty Shoot the Ship z podwójnym XP, podróż trwałaby znacznie dłużej i byłbym znacznie bardziej rozdrażniony. Przeszedłem przez nie szybciej, niż się spodziewano, ponieważ chociaż mój wskaźnik zabójstw do śmierci w każdej grze byłby strasznie negatywny, małe mapy i podwójne XP oznaczały, że wciąż zarabiam wystarczająco dużo zabójstw, aby szybko je wyrównać. Mimo, że są najbardziej frustrujące na papierze, okazuje się, że najgorsze jeszcze przed nami.

(Źródło zdjęcia: Activision)

Wejdź w wyrzutnie. Z perspektywy czasu powinienem był je wyrównywać podczas pierwszego weekendu z podwójnymi XP, ponieważ najbardziej wręcz bolesny część wyrównywała je, aby odblokować wszystkie wyzwania kamuflażu. Znów byłem wiecznie wdzięczny, że Totem Nieskończoności tak długo trzymał Shoot the Ship (a następnie Dirty Old Houseboat) w pobliżu, ponieważ bez nich nie jestem pewien, czy mógłbym przetrwać, ale nawet wtedy było to długie i żmudne zadanie. Oczekiwanie, aż pocisk Jokr się zablokuje i wystrzeli Przesyłkę w czasie 5 na 5, to po prostu wystarczająco dużo czasu, aby zabić go trzy razy.

W końcu jednak Strela, Piła i Jokr skończyli. Właśnie miałem do zrobienia RPG, klasykę Call of Duty. Z pewnością byłby to spacer w parku jako najbardziej wszechstronny launcher? Jak bardzo się myliłem.

Najgorsza część podróży

(Źródło zdjęcia: Activision)

Dzięki temu, że pocisk z RPG kołysze się i zmienia kierunek w powietrzu, tak trudno jest trafić w serie zabójstw, które nie znajdują się bezpośrednio nad tobą. Coś w rodzaju VTOL lub Support Helo jest dość łatwe do trafienia, ale ponieważ są tak wysokimi nagrodami, widziałem tylko jedną co kilka gier. UAV – najczęstsza seria zabójstw w grze – jest praktycznie niemożliwa do trafienia za pomocą RPG. Są tak wysoko na niebie i tak małe, że istnieje wiele filmów z YouTube’a, które ludzie po prostu chwalą się tym, że udało im się trafić na jeden. To jest jak wielkie osiągnięcie.

Mając to na uwadze, zacząłem myśleć o innych sposobach wykonania tego trudnego zadania. Tryby 10 na 10 powinny mieć więcej serii zabójstw do zestrzelenia, prawda? Niestety nie, ponieważ mapy są większe i są wolniejsze niż zwykłe tryby. Próbowałem Wojny Wojennej, myśląc, że mnóstwo pojazdów wszędzie to ułatwi, ale nie. Fakt, że pocisk RPG nie leci prosto, oznaczał, że po raz kolejny musiałem być bardzo blisko wszelkich wystrzeliwanych w powietrze serii zabójstw, kiedy często łapię flagę na drugim końcu gigantycznych map. Mogłem uderzać w pojazdy naziemne, takie jak czołgi IAV, ale zabierałyby od trzech do czterech pocisków, a to robiłoby je tylko wyłączyć, a nie zniszczyć całkowicie.

Czytaj więcej  Crash Bandicoot 4: It's About Time będzie miał lokalny tryb dla wielu graczy

Nie zamierzam cię okłamywać, czytelniku; zdobycie RPG w złocie w celu ostatecznego odblokowania Damaszku spowodowało ból fizyczny. Było tak wiele razy, że byłem jednym strzałem od zniszczenia serii zabójstw, tylko dla członka drużyny, który zamiast tego umieścił kilka kul ze swoją bronią, kradnąc zabójstwo. Zdobycie Damaszku prawie doprowadziło mnie do szaleństwa, a jeśli Totem Nieskończoności myśli, że będę się starać o kamuflaż Obsydianowy Modern Warfare, nadchodzi kolejna rzecz.

Z drugiej strony wyzwania związane z opanowaniem Call of Duty 2020…