Ben Reilly otrzymuje swój własny tytuł retrospekcji Spider-Mana z lat 90.

"Ben (Źródło zdjęcia: Marvel Comics)

Od stycznia Ben Reilly, pająk-klon, otrzyma swój własny tytuł Ben Reilly: Spider-Man. Nie, nie mówimy o tym, że Ben przejmie rolę głównego Spider-Mana w nadchodzącej erze „Spider-Man Beyond” Amazing Spider-Mana, ale o zupełnie innym, drugim tytule, który przypomina oryginalny czas Bena w płaszczu Wall-Crawlera, jak wyjaśnił Marvel.

Film Ben Reilly: Spider-Man, którego akcja rozgrywa się w erze „Clone Saga”, został napisany przez JM DeMatteisa, jednego ze słynnych autorów powieści z lat 90., z ilustracjami autorstwa Davida BaldeÓna. Tytuł opowie historie rozgrywające się, gdy Ben po raz pierwszy przejął rolę Spider-Mana dla Petera Parkera, podczas samej „Sagi klonów”, pozostawiając współczesne przygody Bena opowiedziane na łamach Amazing Spider-Man, który będzie publikowany trzy razy w miesiącu .

„Zawsze fascynowało mnie to, że Ben Reilly jest Peterem Parkerem – a jednak nim nie jest. Życie zabrało Bena na dziwną, pokręconą ścieżkę i zmieniło go, czasem na lepsze, czasem na gorsze; ale jak Peter , to człowiek, który nieustannie stara się postępować właściwie, nawet jeśli nie zawsze mu się to udaje” – stwierdza DeMatteis w ogłoszeniu Marvela.

"Ben

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)

„Ben jest cudownie, boleśnie ludzki, niezwykle bliski — a nasza nowa seria Ben Reilly: Spider-Man pozwala mi jeszcze głębiej zagłębić się w psychikę Bena, odkrywać go w nowy i, mam nadzieję, interesujący sposób” — kontynuuje. „Powrót do Spiderverse i ponowne spotkanie z moim starym przyjacielem Benem było prawdziwą radością”.

Jeśli chodzi o to, z czym zmierzy się Ben Reilly w tych retrospekcjach, ogłoszenie Marvela obiecuje powrót niektórych klasycznych wrogów z historią, która prowadzi Bena bezpośrednio do Ravencroft Asylum, coś w rodzaju odpowiednika Marvela z Batman’s Arkham Asylum.

Premiera Ben Reilly: Spider-Man w styczniu.

JM DeMatteis jest autorem „Kraven’s Last Hunt”, jednej z najlepszych opowieści o Spider-Manie kiedykolwiek.