(Zdjęcie: Bungie)

W ramach przygotowań do Destiny 2: Beyond Light i rozszerzeń, które po nim nastąpią, Bungie wprowadza pewne zmiany i ulepszenia w silniku napędzającym Destiny 2. 

Dyrektor techniczny David Aldridge przedstawił zmiany w ostatnim poście na blogu. „Kiedy Destiny 2 wystartowało trzy lata temu, nie mieliśmy pojęcia, że ​​w 2020 roku ogłosimy nową trylogię rozszerzeń (wśród innych niespodzianek w 2020 roku, których nie przewidywaliśmy)” – mówi. „W tamtym czasie myśleliśmy, że fabuła Destiny 2 będzie bardziej przypominać Destiny 1 – kilka rozszerzeń, a potem kontynuacja.   

„Wyciągnęliśmy wiele lekcji z przejścia na Destiny 2 oraz z dostarczenia Curse of Osiris, Warmind, Forsaken, Year-2 Seasons i Shadowkeep” – kontynuuje Aldridge. „Kiedy ocenialiśmy te lekcje, zdecydowaliśmy się nie podążać za Destiny 3, ale zamiast tego ponownie zainwestować wszystko w Destiny 2 i uczynić to wszystko, czym może być. Aby wesprzeć tę strategię, poczyniliśmy kilka inwestycji technologicznych, aby pomóc nam w zrównoważonym rozwoju gra na długie lata, a niektóre z tych inwestycji pojawią się w Beyond Light ”.

Te „inwestycje” będą dotyczyć kilku obszarów, przynajmniej w Beyond Light: w jaki sposób misje są przygotowywane i projektowane, w jaki sposób są przygotowywane i dostarczane poprawki, jak działa kreator postaci Guardian i jak oświetlone są niektóre stare miejsca docelowe. 

Po pierwsze, misje. Krótko mówiąc, sposób, w jaki gra prowadzi misje, zmienia się, a nowa metoda „da projektantom możliwości tworzenia bardziej nowatorskich mechanizmów misji”. Beyond Light przeprowadzi go przez swoje kroki, a Bungie będzie korzystać z tej metody w przyszłości. Tak się składa, że ​​ta zmiana spowoduje tymczasowe usunięcie nowego lochu Prophecy. Przepowiednia jednak powróci, a z drugiej strony ta nowa metoda pozwoli na bezpośrednie dołączanie do drużyny ogniowej w przestrzeniach społecznościowych, pozwalając graczom natychmiast połączyć się z innymi mieszkańcami Wieży, aby uzyskać radosną współpracę.

(Zdjęcie: Bungie)

Tymczasem metody łatania Destiny 2 zostały dopracowane, aby ułatwić wprowadzanie poprawek do gry na żywo. W wyniku tej zmiany całe Destiny 2 będzie musiało zostać ponownie pobrane po wydaniu Beyond Light. Dobra wiadomość jest taka, że ​​rozmiar instalacji gry będzie o 30-40% mniejszy według szacunków Aldridge’a, a aby zrównoważyć duże pobieranie, Bungie uruchomi wstępne ładowanie 10 godzin przed premierą Beyond Light. Przyspieszając aktualizacje, Bungie ma również nadzieję, że w przyszłości będzie lepiej reagować na sezonowe opinie (i unikać powtarzających się błędów). 

„Historycznie rzecz biorąc, każdy z naszych sezonów musiał wnikać głęboko w produkcję przed rozpoczęciem sezonu poprzedniego, co uniemożliwiało nam reagowanie na wnioski z poprzedniego sezonu” – mówi Aldridge. „Te ulepszenia technologiczne powinny zapewnić nam 1-2 tygodnie więcej elastyczności w skali sezonowej, pomagając nam w niektórych przypadkach szybciej się przestawiać”.

Czytaj więcej  Bezpłatna strzelanka Amazon Crucible ma trzy nowe zwiastuny

Wizualnie najbardziej zauważalnymi zmianami będą poprawki w kreatorze postaci i oświetleniu miejsca docelowego. Nowy kreator powinien pozwolić na „więcej opcji dostosowywania gracza w przyszłości”, ale na krótką metę może sprawić, że twarz twojej postaci będzie wyglądać nieco inaczej (zakładając, że masz wyłączone hełmy w przestrzeniach społecznościowych). Nie jest jasne, czy i kiedy gracze będą mogli edytować twarz swojej postaci i potencjalnie włączyć te nowe opcje dostosowywania, ale nawet jeśli stanie się to wykonalne, prawdopodobnie nie będzie to opcja w listopadzie.  

Z drugiej strony zmiany oświetlenia dotyczą na razie tylko EDZ i Nessus. Zasadniczo są aktualizowane, aby dostosować je do reszty oświetlenia w grze, więc EDZ i Nessus powinny wyglądać ładniej w listopadzie. Tej zimy spędzimy większość czasu na Europie, ale hej, nie można kłócić się z lepszym oświetleniem. 

Mówiąc o Europie, najnowszy zwiastun Beyond Light pokazuje kilku nowych wrogów pod lodem.