TMNT: The Last Ronin #5 Pierwsze wrażenia – finał doskonale kończy historię Michała Anioła

"TMNT: (Kredyt obrazu: Publishing IDW)

Kto jest ostatnim Roninem?

To było największe pytanie z 2020 r. Dla fanów TMNT. Teraz, trzy problemy i prawie dwa lata po wydaniu pierwszego rozdziału, czytelnicy mają nie tylko odpowiedź na tożsamość ostatniego Ronina, ale jak zmarli jego bracia i ojciec, jak wnuk Shreddera przejął kontrolę nad Nowym Jorkiem, a kto jeszcze jest nadal wokół przeciwstawienia się złoczyńcy. Teraz scena jest przygotowana na ostatnią konfrontację między dobrem a złem, między klanem Hamato i klanem Ooku. W nastoletnich Mutant Ninja Turtles: The Last Ronin #5 fani TMNT w końcu będą mieli ostatnie pytania dotyczące tajemniczego żółwia.

Teenage Mutant Ninja Turtles: The Last Ronin #5 kredytów

napisane przez Kevina Eastmana, Petera Lairda i Toma Waltza
Scenariusz Toma Waltza i Kevina Eastmana
Układy Kevina Eastmana
Penciled przez Ezaw i Isaaca Escora, Ben Bishop i Kevin Eastman
Kolory Luisa Antonio Delgado i Ronda Pattison (z Samuel Plata)
List do Shawna Lee
„NRAMA Ocena: 6,5/10

Co stanie się z ostatnim Roninem, alias Michelangelo, i czy będzie satysfakcjonujący?

Teenage Mutant Ninja Turtles: Ostatni Ronin #5 jest napisany przez Toma Waltza i Kevina Eastmana, z historią Waltza, Eastmana i współtwórcy TMNT Petera Lairda. Eastman zapewnia układy do tej historii, z ołówkami Eastmana, Ezawa i Isaaca Escurza oraz Ben Bishop oraz kolorami Luisa Antonio Delgado i Rondy Pattison, z pomocą Samuela Platę. Wreszcie Shawn Lee kończy zespół, podając napis.

Ostatni rozdział ostatniej sagi Ronina rozpoczyna się od zbliżającego się marszu w siedzibie Ooku Hiroto, syna Karai i wnuka do Shredder. Wydanie nr 4 zakończyło się naszymi bohaterami, Michelangelo, kwiecieńem O’Neil i jej córką Casey Marie, zabierając cybernetycznie zaawansowanego Baxtera Stockmana, który zapewnił Hiroto swoją policję cyborg. Otwieramy się w ciszy przed burzą, gdy Michała Anioła rozmawia z upiornymi wizjami utraconych braci, którzy byli z nim od początku serii.

Martwe żółwie oferują Mikeyowi różnorodne wsparcie i krytykę, ale gdy zbliża się do momentu swojego ostatniego uderzenia przeciwko Hiroto, decyduje, że ich głosy są zbyt duże. Krzyczy na nich, by ich nie było i po raz pierwszy, odkąd dogoniliśmy wciąż spustowego żółwia, jest naprawdę sam w swoich myślach. To, czy jest to dobra rzecz na to, co robi dalej, musisz przeczytać książkę, aby się dowiedzieć.

"Teenage

(Kredyt obrazu: Publishing IDW)

Jednak to, co samotność Mikeya jest zdecydowanie dobra, to historia. Z numerem 5 pisarzy Waltz i Eastman mocno umocnią to jako historia Mikeya. Do tej pory otrzymywaliśmy retrospekcje wszystkich innych żółwi, głównie po to, aby wyjaśnić, w jaki sposób umarły. Były one ważne dla historii i wpływu emocjonalnie, ale Waltz i Eastman byli mądrzy, aby utrzymać ten problem ściśle w „współczesnym” dniu dystopijnej przyszłości historii. Jego zmutowani bracia mogli pomóc rozpocząć wydarzenia ostatniego Ronina, ale sama tytułowa postać ich zakończy.

Z drugiej strony postaci Mikeya jest nasz główny antagonista, Oroku Hiroto. Podczas gdy postać jest przyjemnie złowrogi, Hiroto jest główną wadą serii jako całości. Jest na mapie jako złoczyńca; W pewnym momencie wydawało się, że zabił TMNT jako zemstę za to, że Raphael włożył matkę Karai w śpiączce, ale w tym numerze jest moment, który neguje tę teorię. W innym momencie wydawało się, że miał obsesję na punkcie honoru klanu Ooku, ale dowiadujemy się, że jest to podstęp, w sposób, w jaki zabił Donatello i Splinter.

Niestety, nieregularna natura jego postaci odbiera ostateczną konfrontację z Michelangelo – rozumiemy naszego bohatera, ale nie z zagrożeniem, z którym się boryka. Mimo to Hiroto kończy się dziedzictwem swojego dziadka w jednej bardzo satysfakcjonującej wizualnie scenie, co idzie długą drogę w umocnianiu tej historii jako ostatecznego pojedynku między Clans Oroku i Hamato.

"TMNT:

(Kredyt obrazu: Publishing IDW)

Mówiąc o satysfakcjonujących wizualiziach, wiele blasku tej książki jest winien World Pencilers Escorarza (X2) i Bishop na stronie. Dystopian NYC ostatniego Ronina jest zatłoczonym, cyberpunkowym koszmarem, a sztuka zespołu zanurza w nim czytelnika. Czytelnik mógłby spędzić tydzień, patrząc na szczegóły, które ten zespół udało się wcisnąć w panele i nadal tęsknić za co najmniej jedną lub dwiema rzeczami. Jest to szczególnie satysfakcjonujące w ostatnich scenach bitewnych; Widząc naszych bohaterów przeciwko w pełni szczegółowej armii Foot Ninja i Robots przypomina nam, jak niskie są szanse, że im się to uda.

"TMNT:

(Kredyt obrazu: Publishing IDW)

A tak przy okazji, sztuka nie zapomina o tych postaciach w swoich samotnych momentach. W tej książce jest fantastyczna praca postaci, dzięki której cichsze chwile tak samo wpływowe jak te głośne. Niezależnie od tego, czy Michała Anioła przeskakuje przez podłogę wieżowca, roi się od ninja stopy, czy siedząc sam, czytając dziennik jego ojca, emocje sceny pojawiają się bardzo dobrze.

Szczerze mówiąc, wiele emocji pochodzi z kolorów ostatniego Ronina. Delgado, Pattison i Plata pracowali w godzinach nadliczbowych, aby pokazać czytelnikowi, że chociaż ta historia może być ustalona w przyszłości, nie jest to jasne. Zanieczyszczenie dusi niebo Nowego Jorku i otaczające go wody, a kolorystów ożywia to genialnym użyciem szlamu, takich jak brąz i zielony.

Istnieje rodzaj beznadziejnego strachu, że te kolory wywołują na stronie, bardzo podobne do tego, że Lynn Varley stworzyła, gdy pokolorowała pierwszą bitwę Batmana z mutantem przywódcą w The Dark Knight Returns. W rzeczywistości jest jedna bardzo ważna (i bardzo błotnista) scena walki, która bez wątpienia przyniesie porównania z tą przełomową walką komiksową, a te porównania będą dobrze zasłużone.

Wreszcie, bylibyśmy niedocenione, gdybyśmy nie wspomnieli o wspaniałym tempie tego komiksu, zawdzięczając listom Lee. Dla wszystkich pełnych akcji wizualizacji istnieje również ton tony dialogu, zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego. Nie ma jednak ani jednego panelu, który jego dialog spowalnia ekscytującą prędkość, z jaką porusza się ten komiks. Lee wie, jak poprowadzić oko czytelnika przez stronę, a nie odwracać uwagi od emocji i emocji w akcji. Ostatni Ronin #5 brzmi bardzo szybko, co jest imponujące, biorąc pod uwagę, że jest prawie dwukrotnie większy niż zwykły komiks.

"TMNT:

(Kredyt obrazu: Publishing IDW)

Ale bez względu na to, ile czasu zajmiesz tę wspaniałą, porywającą historię, skończysz na końcu, odpowiedząc na pytania, z którymi rozpoczęliśmy tę recenzję: co stanie się z ostatnim Roninem i będzie tak dogadzający? I chociaż my w Newsarama absolutnie nie zepsujemy odpowiedzi na to pierwsze pytanie, pójdziemy naprzód i zrobimy pęknięcie w tym drugim. Czy TMNT: Ostatni Ronin #5 jest satysfakcjonującym wnioskiem historii?

Cóż, tak i nie.

Jako wniosek o wieczną walkę między klanami Hamato i Oroku, ostatni Ronin #5 nie ma znaczenia. Motywacje i poziom umiejętności złoczyńcy Hiroto różnią się zbytnio, aby jego ostatnie ruchy przeciwko Michelangelo & Co. pozostawiają czytelnika. Jako „wielki zło” Hiroto zawiesił groźbę swojej matki, dziadka i klanu.

Jednak to naprawdę nie jest historia Hiroto, to ostatni Ronin. I jako wniosek dla łuku Michała Anioła, finał oddaje się doskonale. Przez lata status Mikeya jako głupi żółw sprawił, że poczuł się jak najmłodszy członek. Jego oszalałe pizzę i ciągłe żarty dały mu wrażenie młodszego brata, dzieciaka wśród dorosłych. Pod koniec ostatniego Ronina Mikey przyjmuje swoją rolę nie tylko jako osoba dorosła, ale jako osoba, która musi ulepszyć świat dla tego, jak kiedyś był dzieckiem.

Tak jak my wszyscy.

TMNT: Ostatni Ronin #5 trafia na komiksy półek i platformy cyfrowe na całym świecie 27 kwietnia.

żółwie Ninja Mutant Ninja są jednym z najlepszych zespołów superbohaterów nastolatków wszechczasów.

"Grant Grant Dearmitt

Niezależny pisarz

Grant Dearmitt jest pisarzem i redaktorem z siedzibą w Nowym Jorku, który regularnie przyczynia się do Newsarama. Grant jest miłośnikiem horroru, pisząc o gatunku koszmaru na Film Street, i ma napisane funkcje, recenzje i wywiady dla paneliowych robotów Fighting. Grant mówi, że prawdopodobnie nie jest wilkołakiem… ale nigdy nie możesz być zbyt ostrożny.