(Zdjęcie: Marvel Comics)

Joe Bennett wnosi niepokojącą klarowność do Immortal Hulk # 37. W tym numerze są sceny i obrazy, które po prostu nie powinny istnieć w komiksie o superbohaterach, w tym zniekształcona i niepokojąco gangsterska wizja arcynemezis Hulka, Przywódcy. 

Nieśmiertelny Hulk # 37

Napisane przez Al Ewing
Grafika autorstwa Joe Bennetta, Ruy José, Belardino Brabo i Paula Mountsa
Napis Cory Petit
Wydane przez Marvel Comics
„Ocena Ramy: 9 na 10

Gdy Bennett i Al Ewing zaczynają budować do końca już klasycznej opowieści o Hulku, nadal nas zadziwiają i szokują. Biorąc pod uwagę mitologię postaci Stana Lee i Jacka Kirby’ego, a także zgłębiając głębiny pracy Billa Mantlo i Petera Davida nad postacią, Ewing i Bennett odkrywają nowe potwory w tym numerze, jednocześnie ujawniając, że te potwory były tam przez cały czas (również zobacz przeważnie przedruk Immortal Hulk # 0, również teraz dostępny po więcej informacji na temat tego objawienia.) Świat jest pełen potworów, które pozostawiają swoje niszczycielskie ślady w całym życiu Bruce’a Bannera.

Spojlery przed Immortal Hulk # 37

(Zdjęcie: Marvel Comics)

Ten problem działa przy kilku prędkościach. Istnieje powolne, celowe budowanie, które Ewing i Bennett ćwiczą od kilku lat. Ich praca nad postaciami, nie tylko na Hulku, ale także na Ricku Jonesie, Docie Sampsonie, Alpha Flight’s Puck, Titanii i Absorbing Man, była budowana warstwa po warstwie, a każdy problem ujawnia nową warstwę. W większości przypadków Hulk to worek treningowy, wielokrotnie przewracany przez Absorbującego Człowieka z mocą gamma. Jest to poważny problem dla Hulka i właśnie tam naprawdę przyspiesza, gdy ujawniają się prawdziwe zagrożenia ze strony Immortal Hulk. Przywódca, potężna, ale zwykle chuda przeciwwaga Hulka, wychodzi na przód fabuły, ujawniając swoje mistrzostwo nad wszystkim. 

Podczas gdy w poprzednich wydaniach inteligentny Hulk i okrutny Sztandar zdawali się kontrolować, próbując narzucić swoją siłę słabym światu, nigdy nie byli. Jest to jeden z tych problemów, które sprawiają, że chcesz cofnąć się i ponownie przeczytać wszystko, co wydarzyło się do tej pory, aby zobaczyć, jak dawno temu przywódca był nieznanym zagrożeniem w tej historii.

Przez ostatnie kilka lat myśleliśmy, że to Bruce Banner przeciwko światowej historii, ale w rzeczywistości jest znacznie mniejszy i bardziej osobisty. Ten numer pokazuje, że jest to historia bohatera kontra złoczyńca, jego archnemezis, ale w całkowicie nieograniczony sposób, który sprawia, że ​​jest to niepodobne do wszystkiego, co widzieliśmy wcześniej. Ewing i Bennett zrobili wszystko, abyśmy myśleli, że Hulk był zarówno bohaterem, jak i złoczyńcą tego komiksu i kupiliśmy go. Zaakceptowaliśmy tę historię po jej wartości nominalnej, podczas gdy przez cały ten czas grali w inną grę.

Czytaj więcej  Kultowy artysta Marvel Joe Sinnott umiera w wieku 93 lat

Oczywiście, wiele z tego wynika z tego, że Bennett rysował to jako komiks z horrorem ciała, od pocięcia Hulka i włożenia jego części do słoików we wcześniejszych numerach, do tego problemu i wszelkich ciemnych miejsc jego wyobraźni. że wyciągnął Ricka Jonesa i Przywódcę, lub absolutnie oszałamiający obraz Hulka wystrzelonego z działa laserowego, który trzeba zobaczyć, aby uwierzyć. Bennett bierze te postacie z komiksów i daje im solidną i wiarygodną podstawę, która sprawia, że ​​horror staje się jeszcze bardziej szokujący, kiedy go widzimy, nawet jeśli spodziewaliśmy się tego po nim. Okropności są tak realne i obecne, że nadal mają prawdziwą wagę, nawet jeśli wiemy, że nie mogą istnieć. Istnieją w wyobraźni Bennetta i naszej wyobraźni i to wystarczy. Dodaj kolorystykę Paula Mountsa, która kadruje obrazy Bennetta, aby przyciągnąć nasze oczy jeszcze bardziej, niż byśmy chcieli. Bennett i Mounts biorą chaos w historii Ewinga i przedstawiają go w całkowicie zrozumiałych i emocjonujących, elektryzujących momentach.

Obraz 1 z 3

(Zdjęcie: Marvel Comics) Zdjęcie 2 z 3

(Zdjęcie: Marvel Comics) Zdjęcie 3 z 3

(Zdjęcie: Marvel Comics)

W tym numerze chodzi o chaos Ewinga. Daje nam tutaj historię, która pokazuje nam, jak mało bohaterowie naprawdę wiedzą, co się dzieje. Ewing pozwolił Hulkowi, Sampsonowi i reszcie myśleć, że ta historia, którą żyją, to jedno, coś, w czym mogliby walczyć o kontrolę i prawdziwą zmianę, gdzie ten problem tylko pokazuje, jak niewielką mają kontrolę nad wszystkim, co im się przydarzyło. Ponieważ Hulk przetoczył się przez każdą przeszkodę przed sobą, myśląc, że coraz bardziej panuje nad swoim życiem, ten problem pokazuje, że zawsze ktoś lub coś było ukryte, pociągając za sznurki i marszując Hulka w dół przed -określona ścieżka.

Świat jest pełen potworów. Lubimy myśleć, że te potwory nas ścigają, w jakiś sposób myśląc, że jesteśmy im równi. Ale co, jeśli jesteśmy nagrodą w ich bitwach? A jeśli to potwory walczą ze sobą? Kiedy potwory to Hulk i Lider, co stawia nas między przysłowiową skałą a twardym miejscem, w którym tylko czekamy, aby jeden z nich został zmiażdżony. Al Ewing i Joe Bennett ciągną nas już od jakiegoś czasu, grając w coś w rodzaju sztuczki, tak że zanim ten numer ujawni prawdziwy rock i trudność, jest już dla nas za późno. Utknęliśmy w środku, po prostu czekając i mając nadzieję, że zobaczymy następną sztuczkę tego kreatywnego zespołu.