Nostalgia może być potężną siłą, zarówno na dobre, jak i na złe. W kolumnie plus nostalgia może być sposobem na ponowne przeżycie wspaniałych dni swojej młodości, tej złotej ery, zanim zdałeś sobie sprawę, że wszyscy ludzie muszą umrzeć, a nasza planeta jest skazana na śmierć i życie (oglądałem wiele gier Trony, tak będzie. W kolumnie Cons nostalgia może zostać wykorzystana przez drapieżne korporacje do sprzedania ci plastikowych śmieci, które w rezultacie stają się bardziej obojętnym przyciskiem do papieru niż źródłem miłych wspomnień.

Na szczęście Myco Museum Mini Player My Arcade należy do pierwszej kategorii. Malutka arkadowa szafka, wypełniona 20 grami ze złotego wieku Namco, przypomina tętniącą życiem arkadę wyrwaną z mojego dzieciństwa i skondensowaną w uroczym małym urządzeniu do ozdabiania mojego biurka. Prawdopodobnie moim ulubionym elementem pakietu Mini Arcade jest żywa, kolorowa ramka i grafika boczna, autentyczne elementy, które przenoszą mnie z powrotem do tych zadymionych arkad dawnych jeszcze głębiej niż same gry.

Mówiąc o grach, Mini Player jest wyposażony w 20 największych namco, kilka oryginalnych ikon popkultury, takich jak Pac-Man i Galaga, niektóre nieco bardziej niejasne ulubione, takie jak Rolling Thunder i Xevious, a następnie garść wątpliwych inkluzji (Mappy, I patrzę na ciebie). 20 gier wydaje się być odpowiednią liczbą dla takiego pakietu, wystarczająco dużo gier, w które możesz wskoczyć i zagrać coś świeżego, nie nudząc się, ale nie tak wiele, że sama ich objętość wydaje się przytłaczająca i prowadzi do grupy niezgrabnych, trudnych do poruszać się po menu.

Menu na mini odtwarzaczu są bardzo przyjazne dla użytkownika, zaprojektowane, aby wprowadzić Cię w wybraną grę i grać tak szybko, jak to możliwe. Jest przedni koniec, w którym wybierasz grę, którą chcesz z menu paneli pokazujących grafikę, a następnie po wybraniu jednej z nich masz szybki ekran powitalny, który daje ci kontrolę nad kontrolkami (które są w dużej mierze bardzo proste; bardzo niewiele z dołączonych gier korzysta nawet z czterech przycisków na twarzy znajdujących się w odtwarzaczu Mini Player).

Podczas gdy Mini Player daje Ci możliwość grania w oryginalne proporcje lub rozciągania ich, aby wypełnić cały ekran, który jest tak duży jak nowoczesny phablet, nie znajdziesz żadnych głębokich opcji, aby dostosować rozdzielczość lub grać wokół z emulacją wyświetlania. Z drugiej strony, z tyłu maszyny znajduje się mile widziane gniazdo słuchawkowe 3,5 mm, a także przyciski głośności, co było bardzo przydatne, kiedy przypominałem sobie, jak napięty i frustrujący jest Pac-Man przy moim biurku w naszym zatłoczonym biurze w Nowym Jorku .

Czytaj więcej  Ghost of Tsushima Digital Deluxe Upgrade daje ci film dokumentalny, nowego konia i nie tylko

Moim jedynym prawdziwym problemem z odtwarzaczem Mini jest fizyczna kontrola; joystick można odkręcić, jeśli wolisz bawić się tylko d-padem, ale wydaje się on nieco luźny, nawet całkowicie zakręcony, a ponieważ elementy sterujące znajdują się w połowie wysokości maszyny, może być trochę niewygodnie, gdy gra nadgarstków zwisa krawędzie, jeśli będziesz bawić się z Mini Player przez ponad dwadzieścia minut. Pomijając te drobne pomieszania, Mini Player to skoncentrowana pigułka z nostalgią w pikselach i mile widzianym dodatkiem do mojej coraz bardziej zatłoczonej półki nowoczesnych zabawek, które przypominają mi o mojej źle spędzonej młodzieży. Łatwo jest to jedna z najlepszych dostępnych obecnie konsol do gier retro, i to więcej niż wystarczająca ilość, aby utrzymać nas do Sega Genesis Mini.