Przejdź do głównej treści
Games

Najlepsze gry Halo w rankingu

·9 minut

""

Najlepsza lista gier Halo jest zawsze taka, która wywołuje problemy, ponieważ wpisy są cholernie dobre i każdy ma swoją ulubioną. Wszyscy pamiętają pierwszy / jedyny raz, kiedy strzelili „Killimanjaro!” w Last Resort podczas gorącego deathmatchu drużynowego online – całkowicie wierzymy, że to zrobiłeś. Albo pierwszy raz, gdy wpatrywałeś się w tytułowy pierścień w Combat Evolved, albo te noce, w których rujnowałeś się, próbując przejść przez autostradę Tsavo w Halo 3 w Legendary z trzema kumplami w trybie współpracy.

Ponieważ Halo Infinite pojawi się w nadchodzących miesiącach, nie ma lepszego czasu na zastanowienie się, co jest dla ciebie numerem jeden na liście najlepszych gier Halo. Każdy ma swoich faworytów, ale przy takim wyborze wysoko ocenianych gier musimy zapytać: która z nich jest najlepsza? Czytaj dalej, aby zobaczyć, jak uszeregowaliśmy każdą Halo, od najgorszego do najlepszego, i staraj się nie wsadzać nam w myślach granatu plazmowego, jeśli nie zgadzasz się z zamówieniem…

9. Halo Wars 2 #

""

Zadaj sobie szczere pytanie. Czy naprawdę potrzebujesz w swoim życiu kolejnej gry strategicznej czasu rzeczywistego Halo? Prawdopodobnie nie, prawda? Cóż, i tak dostaniesz, mistrzu! W obronie Halo Wars 2 nadal ma jedną rzecz absolutnie słuszną: jest to RTS, który działa naprawdę dobrze na padzie. Oryginał jest jedną z niewielu gier w tym gatunku, w które można wygodnie grać na kontrolerze, a ta kontynuacja subtelnie rozwija schemat sterowania, dając ci uproszczony tytuł strategiczny, który nigdy nie wymaga myszy i klawiatury – chociaż wersja na PC tak wspierać ich.

Nowe grupy kontrolne sprawiają, że prowadzenie bitew staje się bardziej zniuansowane, a podział armii na oddzielne grupy prowadzi do wielozadaniowych morderstw obcych na epicką skalę. Historia, którą Creative Assembly potrafi rozkręcić, jest również zaskakująco przyzwoita, a wspaniale renderowane filmy Blur Studio emanują elegancją dużego budżetu. Na pochwałę zasługują również wybryki związane z budowaniem armii w nowym trybie Blitz – rekrutowanie ogromnych armii UNSC poprzez budowanie talii kart to naprawdę urocza odmiana formuły RTS. Halo Wars 2 może nadal próbować wypełnić lukę na rynku, która prawdopodobnie nie wymaga podłączenia, ale nadal zapewnia przyzwoity kawałek strategii.

8. Wojny halo #

""

Aż trudno uwierzyć, że Halo Wars jest nawet częścią flagowej serii Microsoftu. Po pierwsze, chodzi o szeregowych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, nie mając w zasięgu wzroku głównodowodzącego. Być może ważniejsze jest to, że nie jest to ani trochę blisko bycia strzelanką pierwszoosobową. Opracowane przez studio, które stworzyło klasyki strategii na PC, takie jak Age of Empires, Ensemble Studios wzięło niezliczoną liczbę kosmitów, broń i pojazdy z Halo i umieściło je w dostępnej wyłącznie na konsole grze strategicznej czasu rzeczywistego – będącej odpowiednikiem mieszania oleju i wody w grze wideo. Ale Halo Wars nie tylko działa – to jeden z niedocenianych klasyków serii.

Halo Wars pozwala zbudować własną bazę, ulepszać budynki i gromadzić legion żołnierzy, Guźców i Pelikanów, aby zmiażdżyć armadę Przymierza. Ale zamiast ugrzęznąć w menu i statystykach, Halo Wars usprawnia cały proces na Xbox 360, utrzymując akcję w szybkim tempie, które jest wyraźnie Halo. Może nie oferować tylu opcji, co bardziej złożone komputery współczesne, ale jeśli chcesz odpocząć od wpatrywania się w lufę karabinu szturmowego MA5, Halo Wars zapewnia wyjątkową perspektywę na kultową serię.

7. Halo 5: Strażnicy #

""

Oto jest, panie i panowie: pierwsza (i miejmy nadzieję jedyna) kampania Halo, w której granie samotnikiem po prostu nie jest zabawne. Nie popełnij błędu, Halo 5 zostało zaprojektowane do gry z trzema internetowymi kumplami u twojego boku. Walcz z jednym z przeklętych Strażników z kampanii – irytującą rasą minibossów, których można zranić tylko od tyłu, gdy twoi sojusznicy odwracają ich uwagę od frontu – a będziesz dokładnie wiedział, jaki rodzaj męczącego grindowania jest Halo 5, gdy się „dobrze” Twój własny.

Pomimo tego, że Microsoft rzuca szalony budżet na pierwsze właściwe Halo na Xbox One, każda część Guardians czuje się zdezorientowana. Master Chief musi podzielić się światłem reflektorów z nowym spartańskim protagonistą Locke’em, Cortana jest trochę złym, ale nie do końca, podczas gdy łóżeczko kontrolne w grze Call of Duty (Halo w końcu ma żelazne celowniki) i Titanfall (zwróć uwagę na kreskę doładowania) bez pełnego przekonywania . Nawet Warzone, godny pochwały, rozległy nowy tryb online, wydaje się przestarzały, umieszczony obok stale ewoluujących gier FPS w Destiny. Halo 5 niekoniecznie jest złą grą wideo, ale bez wątpienia jest głęboko zagrożona.

6. Halo 2 #

""

Gra, która umieściła Xbox Live na mapie. Możesz spojrzeć wstecz i jęczeć na te wszystkie słabe misje Arbitra w kampanii, ale nie można zaprzeczyć, że Halo 2 ma jeden z najważniejszych trybów online wszechczasów. Choć potrzebował łatki pierwszego dnia, aby naprawdę zaśpiewać (tak, nawet wtedy), tryb wieloosobowy w Halo 2 stanowi punkt zwrotny w historii Xbox Live, wprowadzając unikalną walkę Bungie do rozległego zestawu funkcji dobierania graczy, dostosowywania, rankingu umiejętności, i prawie każdą funkcję, której oczekujesz od gier online.

Spotkania online Halo 2 miały sejsmiczny wpływ na krajobraz Xbox, a niezwykle wpływowy tryb prawie zakrywa chwiejną kampanię wypełnioną liniowymi środowiskami, zaciętymi strzelaninami i tanimi momentami „gotcha!”. Fabuła jest sprytna, by przedstawić wydarzenia z pierwszej gry jako iskrę, która rozpala wojnę domową w Przymierzu, ale spektakl nieustannie poszukuje lepszej gry, która by z nią pasowała. Przynajmniej muzyka Marty O’Donnell jest fenomenalna.

5. Halo 4 #

""

Oglądanie, jak studio przejmuje historyczną serię od swoich twórców, jest zawsze trudne, ale 343 Industries miało to trudniejsze niż prawie wszystkim innym. Bungie zasadniczo stał się The Beatles w tworzeniu gier, zanim pożegnał się ze swoją przełomową strzelanką science-fiction. Halo 4 mogło być najlepszą grą, jaką kiedykolwiek stworzono, a mimo to byłaby obarczona nierozsądnymi oczekiwaniami. Oczywiście ten nieco miękki restart serii nie jest najlepszą grą wszechczasów, to po prostu bardzo dobra strzelanka. Ale hej, to wciąż wspaniałe osiągnięcie.

Kampania Halo 4 naprawdę błyszczy, dzięki inteligentnemu projektowi poziomów, który nigdy nie pada ofiarą złego nawyku Bungie tworzenia ogromnych przestrzeni, w których łatwo się zgubić. Nie ma tu nic takiego jak Halo: Biblioteka CE lub Floodgate Halo 3 – w rzeczywistości nie ma powodzi – co czyni go pierwszym ponumerowanym Halo, który całkowicie wycina najbardziej irytującego wroga serii. Gra wieloosobowa może trochę za bardzo starać się zabiegać o tłum COD – przycisk sprintu w Halo nadal wydaje się herezją – ale nie można zaprzeczyć, że jest to jedna z najpiękniejszych gier, jakie kiedykolwiek pojawiły się na Xbox 360.

4. Halo 3: ODST #

""

ODST nie pozwala nawet grać jako Spartanin, ale ugruntowuje przyzwoite miejsce na tej liście jako jazzowa, istotna część dziedzictwa Halo. Otrzymasz inną perspektywę na walkę z Przymierzem. Nie jesteś niezwyciężonym, genetycznie zmienionym super żołnierzem – jesteś tylko facetem, który prawdopodobnie poszedł do lokalnego biura rekrutacyjnego i zapisał się do USNC. W związku z tym nie możesz skakać tak wysoko, przetrwać tyle kary, ani bronić się dwoma broniami, jak Szef. Ale kogo to obchodzi? Te niedociągnięcia sprawiają, że ODST wyróżnia się z nadludzkiego tłumu.

Halo 3: ODST łączy w sobie wciągającą historię, która łączy otwarte kręcenie serialu z fabułą detektywistyczną. Twoja postać, nowicjusz, zostaje oddzielona od swojego oddziału, a następnie traci przytomność. Kiedy się budzi, jest zmuszony poskładać w całość wydarzenia spowodowane falą uderzeniową z niszczycielskiego odpłynięcia statku Przymierza nad Nową Mombasą. Kampania zgrabnie nawiązuje do historii Halo 3, co sprawia, że ​​jest to niezbędne, jeśli chcesz nadążyć za nadrzędną narracją. ODST nie jest tą samą starą grą Halo, a dzięki zestawowi misji fabularnych, które możesz wykonać w dowolnej kolejności, rozsianych po sugestywnym mieście przypominającym piaskownicę, jest to prawdopodobnie najodważniejszy wpis w serii.

3. Halo: ewolucja walki #

""

Jedna z najbardziej wpływowych strzelanek wszech czasów. Koniec. Halo natychmiast sprawiło, że Xbox stał się wiarygodną platformą do gier od samego początku i pozostaje jednym z najlepszych tytułów startowych w historii. Nie, to nie jest idealne – Boże, że zatopiony poziom Biblioteki kiedykolwiek był do kitu – ale Combat Evolved wciąż dostarczał surowego granitu, z którego zostały wyrzeźbione wszystkie przyszłe wyprawy Halo. Ta pierwsza misja, w której wdajesz się w otwartą walkę z Przymierzem, jest często naśladowana, rzadko poprawiana (tak, 14 lat później) i wciąż wywołuje /wszystkie/ gęsią skórkę. Historia, choć nieco nadęta, pozostaje ekscytująca, a rozgrywka zachowuje lekką, zwinną czystość, która pozostała niezmienna przez lata.

W rzeczywistości wspomniana zwinność w połączeniu z superpłynnym strzelaniem stanowi podstawę najnowszej opery kosmicznej Bungie, Destiny, która ma ogromny dług wobec Halo: CE. Rocznicowe wydanie CE upiększyło oprawę wizualną, pozostawiając większość pozostałych elementów nietkniętą na dobre lub na złe. Dobrze: wroga sztuczna inteligencja jest tak samo zabawna, jak w 2001 roku. Źle: Biblioteka nadal istnieje, a broń – zachowując piękną, zabójczą prostotę – wydaje się ograniczona przez współczesne standardy Halo. Niezależnie od wad, Halo: CE pozostaje wspaniałym, usprawnionym prototypem, który na zawsze zmienił FPS i nadal warto go ponownie odwiedzić, nawet do dnia dzisiejszego.

2. Halo 3 #

""

Najlepsza gra wieloosobowa, jaka kiedykolwiek istniała i prawdopodobnie kiedykolwiek będzie. Tam powiedzieliśmy to. Zapomnij o Mario Kart, Goldeneye czy Timesplitters 2. Gra wieloosobowa w Halo 3 jest niesamowita. NIESAMOWITY. Jeśli kiedykolwiek zebraliście się ze swoimi kumplami na obrzydliwy, wciągający, podtrzymujący życie, drużynowy deathmatch 2 na 2 49-50 w Guardianie, wiecie, o czym mówimy. A jeśli żadne z tych zdań nie ma dla ciebie sensu, pospiesz się, podnieś Halo: The Master Chief Collection, spotkaj się z trzema przyjaciółmi i natychmiast oddaj się najbardziej gorszym deathmatchom (rozgrywanym na najlepszych mapach dla wielu graczy), jakie kiedykolwiek wymyślono. .

Kampania też nie jest zła. Akcja to klasyczne Halo w najlepszym wydaniu, pulsujące znakomitą strzelaniną, niszczycielskimi segmentami pojazdów i momentami współpracy, które wciąż płoną w pamięci – pamiętasz /ta/ walkę ze Skarabeuszem? Połącz tę zdecydowanie przyzwoitą kampanię z trybem wieloosobowym, który być może nam się spodobał, a otrzymasz naprawdę wysublimowaną Halo.

1. Halo: zasięg #

""

Halo: Reach reprezentuje szczyt majsterkowania Bungie przy formule Halo. Grafika nadal utrzymuje się dzięki silnemu kierowaniu grafiką, poczucie ruchu jest odurzające, każda broń ma potężny cios, a niezwykle dynamiczna kampania jest z pewnością najlepszym trybem fabularnym, jaki wyszedł z serii. Sięgnij po śmiałe eksperymenty z ustaloną mechaniką i angażuj swoich graczy w sposób, w jaki żaden Halo wcześniej ani później nie miał odwagi. I nawet nie zaczynaj nas od nieuniknionego, bezinteresownego wniosku.

Dostosowywanie Spartan staje się gruntownym i osobistym doświadczeniem, które pozwoli Ci wejść w sedno budowania wyglądu i wyposażenia, które idealnie pasują do Twojego stylu gry. Tryb Inwazji oferuje asymetryczny tryb wieloosobowy, który sprawia, że ​​mecze są ekscytujące i nieprzewidywalne. Możesz spędzić niekończące się godziny w Firefight z pełną obsługą dobierania graczy i różnorodnością map. Codzienne i cotygodniowe wyzwania zmuszają graczy do zmiany stylu gry i spróbowania czegoś nowego. Wyróżnienia nagradzają najbardziej oddanych graczy i mają ochotę na medal honoru. Kino i udostępnianie plików pozwalają łatwo nagrywać i udostępniać najbardziej niewiarygodne, budzące podziw lub po prostu głupie chwile. Halo: Reach było pożegnaniem Bungie z serią i jest to piekielna uwaga na zakończenie.