Przejdź do głównej treści
Games

The Longing to niezależna gra, która doskonale podsumowuje samolubstwo

·min czytania
The Longing to niezależna gra, która doskonale podsumowuje samolubstwo

(Źródło zdjęcia: Studio Seufz)

Zacząłem grać w The Longing w zeszłym miesiącu, zanim wszystkie * dłonie gwałtownie podniosły dłonie * to, a nawet więcej niż Doom Eternal, Animal Crossing: New Horizons lub ta gra słowna na iPhone’a, którą apatycznie wciągam podczas gry King Tygrysa, wydaje się, że jest to gra, która najlepiej podsumowuje ożywić życie w pandemii w 2020 r.

Wcielasz się w pomarszczony cień, sam w labiryntowej sieci tuneli, z jednym zadaniem: poczekaj 400 dni, aż „Król” obudzi się ze snu. Otóż ​​to. Możesz spędzić całą grę czekając w swojej jaskini – wyposażonej w fotel, biblioteczkę, kominek i stół do rysowania – a za 400 dni w czasie rzeczywistym nadal wygrywasz.

Na początku była nowość polegająca na tym, że mój mały cień usiadł i czytał Moby Dicka podczas pracy, trochę towarzystwa, które nigdy nie wymagało zbyt wiele uwagi. Wkrótce chciałem, żeby czuł się komfortowo i zdałem sobie sprawę, że mogę wprowadzić małe ulepszenia w jego życiu. Możesz zbierać węgiel, który spada z sufitu, aby rozpalić ogień, lub znaleźć rozrzucone części instrumentu muzycznego, aby dać mu coś do gry, lub papier i kolorowe minerały do ​​rysowania.

Poszukiwanie kolejnych wypchnęło mnie poza jaskinię, w której znalazłem drewno i mech, a jeśli mam ich dość, mogę zrobić mu łóżko … nawet jeśli on nigdy nie śpi. Są kryształy, które możesz zebrać, aby jaskinia wyglądała ładnie, więcej książek i papieru do znalezienia, a nawet przez melancholijne myśli sugeruje, że chciałby bieżącą wodę. Im ładniejsza jest jego jaskinia, tym szybszy wydaje się upływ czasu – w odstępach czterech sekund, a nie tylko jednej – i w 15 dniu izolacji i 43 dniu gry wydaje się to ogromną wygraną.

Powoli i spokojnie #

(Źródło zdjęcia: Studio Seufz)

Jeśli to wszystko brzmi ekscytująco, po prostu wiedz, że mechanicy upewniają się, że żadne z powyższych nie jest szybkie. Aby zdobyć kamień, którego potrzebowałem do kryształów, musiałem stać w tunelu, gdzie słyszałem skrzypienie, aż w końcu podłoga ustąpiła. Aby dostać się do innego tunelu, musiałem czekać dni, aż stalaktyt spadnie i wytyczy ścieżkę. Powoli otwierają się drzwi, mech rośnie w tempie mchu, cień przesuwa się jak stworzenie, które nigdy nie miało wyznaczonego terminu. Myśli, gdy idzie, mało myśli o samotności lub zastanawianiu się nad pająkiem, i martwi się, co pomyśli król, gdy pokierujesz go, by zrobił coś „ryzykownego”, jak poruszanie głazem. Jeśli nie może nic zrobić, wspiąć się do określonego miejsca lub otworzyć drzwi, zauważa „rozczarowanie” i liczy je jak błyszczące przedmioty kolekcjonerskie.

Zdaję sobie sprawę, że to brzmi przygnębiająco i sprawia tyle radości, co wbijanie gumy do żucia we własne włosy, ale stał się jak gotycka rybka, która po prostu siedzi na moim pulpicie. Kiedy nie mogę go osobiście wyreżyserować, gra ma opcję „idź do losowego miejsca”, aby był zajęty, i szczerze mówiąc, chętnie usiadł i przeczytał trochę wierszy, gdy pracuję z domu, starając się nie klikać BBC Wiadomości zbyt często. W nocy mam Animal Crossing: New Horizons, w której wszystko jest słoneczne i niesamowite, ale moje dni są pełne The Longing, jednego małego faceta, który próbuje przedostać się przez dobrą książkę i trochę mchu.

Czujesz się trochę zagubiony? Dobrze, w wirtualnych światach nigdy nie było lepszego czasu na szukanie pocieszenia