Call of Duty: Warzone istnieje już od ponad miesiąca, a liczba zabitych wciąż rośnie. Obecnie aktualny rekord świata w zabójstwach solo w meczu wynosi 37, ustanowiony przez byłego gracza Pro Apex Legends, członka drużyny Rogue i streamera HusKerrsa. 

HusKerrs opublikował na Twitterze klip z końca swojego 37-zabójczego meczu, a następnie opublikował pełny film na YouTube. Podczas gdy 37. zabójstwo odbywa się za pomocą granatnika, większość wideo pokazuje, jak pozbywa się wrogów za pomocą M4A1. Jeszcze bardziej szalone w wyczynach HusKerrsa jest to, że umiera około 7 minut i 14 zabitych w meczu, po wylądowaniu helikoptera na budynku, który był już zajęty. Na szczęście wygrana Gułaga pozwoliła mu wrócić do meczu, w którym natychmiast wyruszył w szał zabijania i ustanowił rekord świata.

Jako zwykły śmiertelnik, który od czasu do czasu gra w Warzone, cieszę się, że odejdę z topem 10 i garstką zabójstw na moje imię. Ale zawodowi gracze na całym świecie zdobywają absolutnie świetne wyniki w Battle Royale. Jak wcześniej informowaliśmy, zaledwie tydzień po wypuszczeniu Warzone, skład drużyny i trzykrotnie pobił swój rekord. Przy 50 milionach graczy biorących udział w walce nie potrwa jednak długo, zanim rekord HusKerrs zostanie pobity – potencjalnie nawet sam. 

Jeśli chcesz spróbować szczęścia w ustanawianiu rekordu (lub po prostu dać z siebie wszystko, co jest równie ważne), Warzone niedawno przywrócił tryb trio, po tym, jak gracze narzekali na zastąpienie go przez quady. 

Jeśli Warzone nie jest typem królewskiej bitwy, w którą się angażujesz, oto kilka Wskazówki Apex Legends.

Czytaj więcej  Recenzja Destiny 2: Beyond Light w toku: „Opiera się na sezonowym modelu Destiny 2 na lepsze i gorsze”