Nintendo Switch OLED Użytkownik prowadził konsolę przez 3600 godzin, aby przetestować spalenie ekranu

"Nintendo (Kredyt obrazu: przyszłość)

Nintendo Switch OLED zajmuje około 3600 godzin, aby stworzyć wypalenie na ekranie OLED w trybie przenośnym, jak odkrył jeden YouTuber.

YouTuber Wulff Den (otwiera się w nowej zakładce) Umieść swój Nintendo Switch OLED na ostateczny test, zostawiając zrzut ekranu z Legend of Zelda: Breath of the Wild na ekranie przez 24 godziny na dobę przez prawie sześć miesięcy, aby zobaczyć, jak długo to zrobi Zacznij zobaczyć oznaki wypalenia OLED na ekranie przenośnika.

Jak pokazano na filmie, zobaczenie nawet najmniejszego odrobiny wypalenia zajęło 3600 godzin, które szczerze, ledwo widzimy na filmie. Kiedy Nintendo Switch OLED przedstawia biały ekran (na przykład ekran główny), po sześciu miesiącach znajduje się bardzo słaby ślad „niebieskiego ducha”, w którym światła znajdowały się w tchu dzikiego zrzutu ekranu.

Na szczęście, jeśli jesteś typem, który pozostawia obraz ciągle na przełączniku na sześć miesięcy, istnieje sposób na odwrócenie szkód – ale zajmie to kolejne sześć miesięcy. Według Wulffa Den wszystko, co musisz zrobić, aby odwrócić obrażenia, to odwrócone kolory za pomocą ustawień przełącznika i pozostawić je na kolejne 3600 godzin, aby reszta ekranu spaliła się i wyeliminowała resztę kolorów.

Jeśli martwiłeś się graniem w Nintendo Switch OLED w trybie przenośnym przez długi czas z powodu wypalenia OLED, jak wyjaśnia YouTuber, naprawdę nie powinieneś być. Zajmie to lata gry z wieloma elementami interfejsu użytkownika lub pozostawienie ekranu na ekstremalny czas, aby nawet zacząć widzieć jakiekolwiek szkody. Nadal jednak nie zalecamy, abyś zostawił przełącznik OLED w ten sposób, na wszelki wypadek.

Czy byłeś teraz przekonany do odebrania tej konsoli? Spójrz na nasz przewodnik po zakupie OLED Nintendo.

"Hope Hope Bellingham

  • (otwiera się w nowej karcie)

Pisarz wiadomości

Po studiach filmowych i kreatywnym pisaniu na uniwersytecie miałem szczęście znaleźć pracę jako stażysta w Player Two PR, gdzie pomogłem wydać wiele niezależnych tytułów. Potem stałem się jeszcze bardziej szczęścia, kiedy zostałem pisarzem serwisowym w GamesRadar+, zanim awansowałem na w pełni ukierunkowanego pisarza informacyjnego po półtora roku szkolenia. Moja wiedza specjalistyczna polega na przekraczaniu zwierząt: nowe horyzonty, przytulne Indie i ostatnie z nas, a zwłaszcza w serii Kingdom Hearts. Jestem również znany z tego, że od czasu do czasu piszę o dziwnym koreańskim dramacie dla zespołu rozrywkowego.