(Źródło zdjęcia: Naughty Dog)

Neil Druckmann podzielił się nowym spostrzeżeniem na temat swojej pracy nad serią The Last of Us HBO, w szczególności na temat myślenia lateralnego potrzebnego do adaptacji interaktywnej historii dla telewizji.

Druckmann opowiedział o swojej pracy w całej serii The Last of Us, od oryginalnej gry, przez serię HBO, po The Last of Us 2, w wywiadzie dla Entertainment Weekly. W nadchodzącej grze, która ma się ukazać 19 czerwca, Druckmann mówi, że Naughty Dog chciał wiedzieć, czy może to „sprawić, że poczujesz nienawiść, poczucie winy, wstyd” – czego nie da się zrobić w filmach lub telewizji. Rozpoczęcie pracy nad serialem telewizyjnym oznaczało, że Druckmann musiał pomyśleć o tym, jak przekazać idee opowieści w inny sposób.

„Usuwając interaktywność opowieści, w jaki sposób uczynisz ją wyjątkową dla tego drugiego medium? To ciekawe wyzwanie i myślę, że można się z tego wiele nauczyć” – powiedział Druckmann. „Mówiąc konkretniej o programie, poznałem Craiga Mazina. Jestem wielkim fanem Czarnobyla i znaleźć kogoś, kto jest równie fanem pracy, którą wykonaliśmy… Craig miał pomysły, jak dostosować program, intrygowała mnie praca z innym twórcą, którego podziwiam. Po prostu stała się rzeczą oczywistą – i robienie tego pod parasolem HBO i całej ich zawartości ”.

Nie ma harmonogramu, kiedy pojawi się seria The Last of Us HBO lub kiedy obsadzi swoje główne role (choć Troy Baker, który gra Joela w grach, mówi, że HBO przyjdzie do niego „z perspektywy fana”). Druckmann i Mazin potwierdzili, że dostosuje wydarzenia z pierwszej gry i może nawet kontynuować do wydarzeń z The Last of Us 2, jeśli się powiedzie.

Musimy wziąć ostatnie ostatnie spojrzenie na The Last of Us 2 w naszym ostatecznym podglądzie.

Czytaj więcej  Nowy WandaVision Funko wskazuje na prawdziwą tożsamość [SPOILER]