Najlepsze gry nowej generacji wszech czasów, od WipEout po Wii Sports

(Zdjęcie: Sony) Czytaj więcej

(Zdjęcie: Future)

Najlepsza konfiguracja Xbox Series X i PS5: akcesoria, kable i gadżety, których potrzebujesz, aby w pełni wykorzystać możliwości nowej generacji

Nie ma nic lepszego niż świt nowej generacji konsoli, który podkręciłby emocje w branży gier – a kiedy skończymy obsesyjnie porównywać gigabajty i teraflopy samych maszyn, liczy się to, w co będziemy na nich grać. 

W składzie gier premierowych naprawdę zaczyna się każda wojna konsolowa, a zadaniem dobrego tytułu premierowego jest powiedzenie nam, czego możemy się spodziewać po nowej erze, niezależnie od tego, czy jest to zdumiewający postęp graficzny, czy innowacyjna nowa funkcja, która zmienia sposób myślimy o grach od zawsze.   

Gracze byli świadkami spektakularnych początkowych salw w ciągu ostatnich 40 lat, od zwrotów gwiazd Mario i Sonica po garść ekscentrycznych dziwactw, które doskonale uwydatniły niesamowitą nową technologię nowej generacji, zanim znikną na zawsze. Oto więc gry premierowe, które naprawdę coś zmieniły. 

Tenis stołowy (Magnavox Odyssey, 1972)

(Zdjęcie: Magvanox)

Dwa kije, piłka i wynik: to cała koncepcja tego niezwykle podstawowego tytułu premierowego, zaprojektowanego przez ojca branży gier Ralpha Baera. 

Ale ponieważ Odyssey była pierwszą komercyjną konsolą do gier wideo, a tenis stołowy również zainspirował Ponga (czyli maszynę Atari, która dała początek branży gier wideo), ta gra była bardzo ważna.  

Super Mario Bros. (Nintendo Entertainment System, 1985)

(Zdjęcie: Nintendo)

Arcydzieło, które utwierdziło Nintendo jako światowego lidera gier konsolowych, zachwycający epos Shigeru Miyamoto albo wynalazł, albo zrewolucjonizował każdy aspekt przewijanej platformówki, wypełniając Królestwo Grzybów pomysłowymi wrogami, pięknie zaprojektowanymi łamigłówkami i dziesiątkami tajnych funkcji. 

Poczucie perfekcjonizmu, które Miyamoto i jego zespół wnieśli do każdego aspektu Super Mario Bros, od dokładnego kąta i długości skoków po idealne rozmieszczenie przeszkód, zainspirowało całe pokolenie twórców gier.  

Altered Beast (Mega Drive, 1988)

(Zdjęcie: Sega)

Od samego początku swojej koncepcji, Sega przedstawiała Mega Drive jako prawdziwą automat do gier domowych, zdolny do przenoszenia najnowszych hitów z automatami prosto do Twojego salonu z kilkoma kompromisami graficznymi. Altered Beast wykonał całkiem niezłą robotę, spełniając tę ​​obietnicę. 

Przewijający się beat-’em-up, osadzony w ponurej wersji starożytnej Grecji, szczycił się dużymi, dobrze animowanymi postaciami, ogromnymi bossami i różnorodnymi środowiskami, a jego radosna przemoc uczyniła Mega Drive przyjaznym dla nastolatków rywalem rodziny- zorientowane maszyny Nintendo. 

Tetris (Nintendo Game Boy, 1989)

(Zdjęcie: The Tetris Company / N3twork)

W porządku, więc technicznie można to uznać za oszustwo, ponieważ Tetris był już wydany na różnych komputerach domowych, zanim pojawił się jako gra w pakiecie z premierami w USA i Europie. Jednak wpływ wersji przenośnej był gigantyczny, a prosty, ale brutalnie fascynujący projekt gry niezmiernie poszerzył publiczność na gry wideo. 

Uzależnienie od Tetrisa stało się globalną wiadomością, a dziś efekt Tetrisa, w którym ludzie, którzy spędzają zbyt dużo czasu na powtarzalnej czynności, zaczynają to dostrzegać po zamknięciu oczu, jest uznanym zjawiskiem medycznym. Niewiele gier premierowych osiągnęło taki wpływ.

F-Zero (Super Famicom, 1990)

(Zdjęcie: Nintendo)

Wprowadzony na rynek obok wspaniałego, ale znanego Super Mario World, F-Zero reprezentował coś zupełnie nowego dla Nintendo; błyskawicznie szybka, futurystyczna wyścigówka, nie wspominając o tej, która zapierająca dech w piersiach wykorzystała silnik graficzny Mode 7 maszyny. 

Pozwoliło to skalować i obracać tła 2D jak krajobraz 3D, nadając grom większe poczucie głębi i realizmu. W tamtym czasie wyglądało to na przyszłość, a jeśli tytuły premierowe są zaprojektowane tak, aby zaprezentować innowacyjne możliwości nowego sprzętu, F-Zero naprawdę dostarczył.

Virtua Fighter (Sega Saturn, 1994)

(Zdjęcie: Sega)

Jedna z pierwszych gier wykorzystujących grafikę opartą na poligonach i mapowanych teksturach, Virtua Fighter była rewolucyjnym hitem w salonach gier. Dostarczenie go do Saturna, w ramach konwersji przeprowadzonej przez oryginalny zespół programistów AM2, było zatem mocnym oświadczeniem woli firmy Sega. 

Chociaż osiem postaci, z których każda została zbudowana z około 1200 wielokątów, wygląda jak klocki według dzisiejszych standardów, obracające się kamery i skomplikowane ruchy bojowe były niezwykle zaawansowane, tworząc zaciekłą rywalizację z serią PlayStation Tekken, która będzie trwała latami. 

WipEout (PlayStation, 1995)

(Zdjęcie: Psygnosis)

Dzięki szybkiej, wielokątnej grafice, niesamowitemu projektowi świata science-fiction i wyznaczającej trendy ścieżce dźwiękowej muzyki tanecznej, WipEout prawdopodobnie stworzył wizerunek pokolenia PlayStation, rok po pojawieniu się maszyny w Japonii. 

Podczas gdy Ridge Racer było świetną konwersją zręcznościową, WipEout wyróżniał PlayStation na tle rywali, rzucając maszyną na dwudziestokilkuletni klubowiczów i bywalców festiwali muzycznych, sprytnie zwiększając jej atrakcyjność. Ostatecznie ta gra dotyczyła w równym stopniu nastawienia i marketingu, jak wyścigów statków kosmicznych – i to sprawiło, że stała się tak istotna. 

Super Mario 64 (Nintendo 64, 1996)

(Zdjęcie: Nintendo)

Jedna z najważniejszych gier konsolowych, jakie kiedykolwiek wydano, Super Mario 64 to kreatywny moloch, który na nowo ukształtował podejście branży do projektowania środowiska i eksploracji świata. 

Miyamoto był u szczytu swoich możliwości, wymyślając rozległy trójwymiarowy plac zabaw dla swojego ukochanego Mario, który nieustannie zaskakiwał i testował graczy. Co ważne, ujawnił także możliwości i atrakcyjność konsoli N64 w czasie, gdy PlayStation Sony całkowicie zdominowało branżę. Najlepszy tytuł premierowy w historii? Prawdopodobnie.

Sonic Adventure (Sega Dreamcast, 1999)

(Zdjęcie: Sega)

Zespół Sonic firmy Sega całkowicie na nowo wymyślił swoją maskotkę dla tej zabójczej aplikacji Dreamcast, wykorzystując 128-bitową moc maszyny do tworzenia niezwykle szczegółowego środowiska, wypełnionego zadaniami pobocznymi, mini-grami i bujnymi sekwencjami filmowymi. 

Oprócz pokazania możliwości graficznych konsoli, gra pozwoliła graczom także odkryć wirtualne zwierzaki o imieniu Chao, którymi można było zarządzać za pomocą unikalnej jednostki pamięci wizualnej kontrolera Dreamcast. Ta gra nie tylko uruchomiła Dreamcast; pomogło również zbudować całą koncepcję i strukturę współczesnej przygodowej gry RPG akcji.

Fantavision (PlayStation 2, 2000)

(Zdjęcie: Sony)

Dobra, trzymajcie się nas tutaj, prawdopodobnie nie jest to tytuł premierowy PS2, którego się spodziewaliście. Jednak Fantavision była naprawdę fascynującą układanką, opartą na dopasowywaniu kolorów fajerwerków, aby stworzyć piękne pirotechniczne pokazy. 

Oryginalnie stworzona jako demo technologiczne, gra powiedziała potencjalnym nabywcom, że mogą spodziewać się dziwnych nowych pomysłów od tej konsoli, a nie tylko tych samych starych strzelanek i wyścigowców. Wypełniony dziwacznymi efektami wizualnymi i wydany z różnymi ścieżkami dźwiękowymi dla różnych regionów świata, był to klasyczny model Sony: stylowy, fajny i idealny do zaprezentowania nowego zestawu osobom nie grającym. 

Halo: Combat Evolved (Xbox, 2001)

(Zdjęcie: Xbox Game Studios)

Niemożliwe jest myślenie o oryginalnym Xboksie bez Halo: Combat Evolved – są one w zasadzie nierozłączne. Pięknie zaprojektowana gra Bungie, która wprowadziła dokładność i dbałość o szczegóły platformówki Nintendo do gatunku strzelanek FPS, dała maszynie Microsoftu natychmiastową rzeszę fanów. 

Przyszliśmy po ekscytującą historię, ciężką strzelaninę i angażującą sztuczną inteligencję wroga, ale pozostaliśmy przy konkurencyjnych trybach dla wielu graczy, które wskazywały na przyszłość sieci Xbox serii Xbox.  

Lumines (PlayStation Portable, 2004)

(Zdjęcie: Q Entertainment)

Właśnie wtedy, gdy wydawało się, że nikt nie jest w stanie przełamać monopolu Nintendo na rynku przenośnych gier, pojawił się PlayStation Portable, zupełnie inna propozycja od serii Game Boy z jego eleganckim, dojrzałym wyglądem i ogromnym ekranem o wysokiej rozdzielczości. 

Ridge Racers pochwalił się trójwymiarową grafiką konsoli, ale prawdziwą gwiazdą była Lumines autorstwa byłego projektanta Sega, Testuyi Mizuguchiego, wspaniała kombinacja zagadkowej, halucynogennej grafiki w stylu Tetrisa i błogiej muzyki tanecznej.   

Wii Sports (Wii, 2006)

(Zdjęcie: Nintendo)

Zanim został uruchomiony, ludzie szydzili z pomysłu przestarzałej technologii Wii i dziwnego joysticka do zdalnego sterowania telewizorem. Potem zobaczyli rodziny grające razem w Wii Sports i wszystko się zaskoczyło. Dzięki pięciu łatwo rozpoznawalnym wydarzeniom gra doskonale zilustrowała samą dostępność elementów sterujących ruchem konsoli, pozwalając sześciolatkom grać przeciwko osiemdziesięciolatkom – i wszystkim pomiędzy. 

Fakt, że nadal istnieje Krajowa Liga Seniorów dla Wii Bowling, mówi ci wszystko, co musisz wiedzieć. Rzadko kiedy cała filozofia projektowania nowej konsoli była tak wyraźnie symbolizowana w jednej grze.

Knack (PlayStation 4, 2013)

(Zdjęcie: Sony)

Nie, nie zwariowaliśmy. Platformowa przygoda Sony, z jej dziwnym, zmieniającym kształt bohaterem, spotkała się z mieszanym przyjęciem w momencie premiery, ale Knack był oldschoolową grą premierową pod każdym względem. 

Zaprojektowany i opracowany we własnym zakresie (w tym przypadku przez architekta systemu PS4 Mark Cerny), aby zilustrować potencjał nowej maszyny, zróżnicowane, kolorowe środowiska Knacka i wykorzystanie nowych funkcji, takich jak wbudowane głośniki DualShock, sprawiły, że było to przyjazne i przystępne wprowadzenie. do ery PS4. To rodzaj gry wprowadzającej, w którą grałeś przez całe święta Bożego Narodzenia, dopóki nie mogłeś sobie pozwolić na coś nowego, ale nadal czujesz sympatię po tak długim czasie. 

The Legend of Zelda: Breath of the Wild (Nintendo Switch, 2017)

(Zdjęcie: Nintendo)

Bądźmy szczerzy: nikt nie wypuszcza tytułów takich jak Nintendo. Breath of the Wild było nieskończenie pomysłowym, ponownym wyobrażeniem sobie RPG z otwartym światem, dającym graczom nieograniczony dostęp do środowiska i jego wielu zadań, sekretów i postaci, a wszystko to jednocześnie nasycając świat autentycznymi właściwościami fizycznymi. 

Całkowicie wciągająca gra The Legend of Zelda: Breath of the Wild doskonale zilustrowała wartość możliwości przełączania się z telewizora na wbudowany wyświetlacz: jak cudowna powieść fantasy, była w stanie przenieść cię do innego świata, gdziekolwiek ty byłeś. 

Aby uzyskać więcej, zapoznaj się z najlepsze gry Call of Duty w historii serii lub zobacz nasze oficjalne rozpakowywanie PS5 na poniższym filmie.