Marvel ma na celu pokonanie Thanosa Thanosa za pomocą odnowionego złoczyńcy z Wiecznościowców z lat 70
Co jeśli? Fragment #24 (Źródło zdjęcia: Rich Buckler/Chic Stone (Marvel Comics))
Wraz z filmem Eternals, który jest teraz w kinach, Marvel Comics podnosi stawkę nieśmiertelnego wyścigu w komiksach. W Eternals 7 z 10 listopada Thanos siłą przejął przywództwo w Eternals, ale w lutym 2022 firma rzuca światło na zapomnianego złoczyńcę z lat 70. o imieniu Uranos, rzucając go jako inspirację dla Thanosa, a być może nawet okrutniejszego złoczyńcę niż Szalony Tytan.
W lutym 2022 r. Eternals: The Undying jednorazowy komiks, obecny pisarz Marvel Comics Eternals, Kieron Gillen, współpracuje z Ryanem Bodenheimem w czymś, co pisarz nazywa „szczególnie ponurym” – wcielając Uranos jako wersję Marvela Logana Roya z hitowego serialu Succession.

Okładka Eternals: The Undying #1 autorstwa Andrei Sorrentino (Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
„W moich najwcześniejszych notatkach opisałem go jako zajmującego miejsce, które Morgoth zajmuje w mitologii Śródziemia” – pisze Gillen w swoim biuletynie. „Kiedy w końcu zacząłem ostatnio oglądać Succession, uśmiechnąłem się, gdy otrzymałem kolejne porównanie. To Logan Roy z Marvel Universe”.
To duże porównania dla postaci, która od 1973 roku pojawiła się tylko w sześciu komiksach Marvela – przy czym cztery z nich to historie alternatywnej rzeczywistości w ramach What If?. Gillen, zawsze intensywnie zajmujący się badaniami pisarz, dobrze zna tę postać i już od jakiegoś czasu planuje umieścić go w centrum uwagi.
„Drażniłem się z Uranosem przez cały występ w głównej serii, więc możliwość odpowiedniego przedstawienia go jest naprawdę ekscytująca. Uranos jest jedną z postaci, które najbardziej zaintrygowały mnie podczas badania Wiecznościowców – oczywiście niezwykle ważnej dla ich mitologii, ale z zaledwie kilkoma stronami, na których jest nawet” – pisze Gillen. „Próba nadania filozoficznego gruntu tej pustce w sercu Wiecznościowców jest absolutnie moim zadaniem”.
Według Gillena, Bodenheim zaprojektował Uranos przed swoją pierwszą historią z nim jako głównym bohaterem. Chociaż nie ujawniają jeszcze, jak wygląda, pisarz mówi, że jest to „naprawdę mądre” i „niezwykle inspirujące dla mnie”.
Gillen nazywa Uranosa „wszechludobójczym wielkim wujkiem” Thanosa iw pewnym sensie łączy ich inny związek – obaj zostali stworzeni przez kultowego pisarza/artystę komiksów Jima Starlina.
„To opowieść o najmroczniejszych okresach sagi Eternals, w której poznają się dwoje najgorszych ludzi w uniwersum Marvela” – mówi Gillen. „Mniej poznaj słodkie, więcej poznaj wykonanie”.
Chociaż Thanos nie pojawił się w filmie Eternals, istnieje teoria, że film dowodzi, że Szalony Tytan przypadkowo uratował Ziemię*.*