Lost Records Bloom & Rage, od twórców Life is Strange, polega na „łączeniu rzeczywistości, snów i dziwactw nieznanego”.

Lost Records: Bloom & Rage to nowa, oparta na fabule przygoda od twórców Life is Strange. Samo to stwierdzenie wystarczy, aby mnie podekscytować, ale jeśli dodamy do tego kuszące założenie i otoczenie, Bloom & Rage stało się jedną z moich najbardziej oczekiwanych nowych gier w 2024 roku. Jak zapowiadał zwiastun podczas Game Awards w grudniu ubiegłego roku, wyruszymy w podróż w czasie, poznając historię Swann, Nory, Autumn i Kat. Dla czwórki przyjaciół z liceum, lato 1995 roku ma być „jednym z odkrywania siebie i tworzenia nierozerwalnych więzi”, ale jak widzimy, beztroskie wybryki grupy szybko przybierają obrót, z błyskami ognia i tajemniczą fioletową poświatą pochodzącą z nieznanego źródła.
Cokolwiek wydarzy się tego lata, wystarczy, by czwórka przyjaciół obiecała sobie nigdy więcej nie rozmawiać. Ale po 27 latach bez kontaktu, zostają do siebie sprowadzeni. Z wieloma pytaniami wiszącymi w powietrzu, nie mogę się doczekać, aby zagłębić się w to, co zapowiada się na bardzo intrygujące doświadczenie oparte na fabule. Jak wyjaśnia dyrektor kreatywny Michel Koch, będzie to pierwsza gra w nowym uniwersum, która stworzy scenę dla przyszłych historii.
„Pracujemy nad tą pierwszą grą jako fundamentem dla potencjalnie większego uniwersum. Tworzymy nasze postacie i ich historie dla tej gry, ale także myślimy o możliwościach opowiedzenia przyszłych historii z ich udziałem lub innych historii z tymi samymi lokacjami i tym samym światem gry” – mówi Koch. „Bloom & Rage będzie pełną grą z pełnymi wątkami fabularnymi i kompletną historią, ale z Jean-Luc Cano (scenarzystą) kładziemy nasiona tego, co może nadejść później, mamy wiele pomysłów i możliwych wskazówek, dokąd chcemy się udać, a to jest niezwykle wyzwalające i twórczo ekscytujące!”.
Magiczny realizm #
(Źródło zdjęcia: Don’t Nod)
Nowe uniwersum Lost Records jest „pełne magicznego realizmu”, który nie jest obcy Don’t Nod. Zarówno Life is Strange, jak i Life is Strange 2 eksplorowały różne kwestie świata rzeczywistego, ale robiły to z podtekstem nadprzyrodzonym. Nie wiemy jeszcze, jak ta magiczna strona zagra w Bloom & Rage, ale Koch wskazuje na termin „liminalna fantazja, aby opisać rodzaj fantazji, którą wprowadzają do Lost Records”.
„Wiąże się to z łączeniem rzeczywistości, snów i dziwności nieznanego” – mówi Koch. „Staramy się osiągnąć to specyficzne senne i klimatyczne doświadczenie i mamy nadzieję, że gracze będą zwabieni do świata Lost Records jak w przestrzeni granicznej, zarówno zafascynowani, jak i niespokojni”.
Big in 2024

(Źródło zdjęcia: Future)
GamesRadar+ odkrywa najbardziej oczekiwane gry wideo roku z Big in 2024, a nowe artykuły pojawiają się codziennie przez cały styczeń
Ponieważ zarówno Cano, jak i Koch dorastali w latach 90-tych, ich wyimaginowane światy czerpały inspirację z różnych źródeł. Różnica czasu w Bloom & wynosi 27 lat; Rage jest na przykład ukłonem w stronę It Stephena Kinga, a Koch wymienia inne wpływy, takie jak The Twilight Zone, X-Files, Buffy the Vampire Slayer i Twin Peaks.
„Myślę, że właśnie dlatego, podobnie jak podczas tworzenia Life is Strange 1 po raz pierwszy, Jean-Luc i ja mocno wierzymy, że dodanie warstwy realizmu magicznego, nadprzyrodzonego lub fantasy do historii jest najlepszym sposobem na wzmocnienie emocji, ludzkich reakcji i stworzenie zwrotu akcji, który zwiększa stawkę” – mówi Koch. „Pozwala nam to, jako twórcom, zagłębić się w nasze postacie i zanurzyć widzów w świecie, w którym wszystko jest możliwe”.
Postacie i powiązania #

(Źródło zdjęcia: Don’t Nod)
„W tej grze naprawdę jeszcze bardziej rozwinęliśmy miłość do postaci, zwiększając interaktywność, relacje, całą historię wokół naszej głównej obsady postaci”.
Michel Koch, dyrektor kreatywny
W świecie, w którym wszystko jest możliwe, Bloom & Rage nadal będzie koncentrować się na swoich postaciach. Ponieważ zespół wykorzystał bogate doświadczenie zdobyte podczas tworzenia LiS 1 i 2 w takich aspektach, jak budowanie świata, interaktywne opowiadanie historii i agencja gracza, Koch mówi, że to, czego nauczyli się o znaczeniu rozwoju postaci i tym, jak najlepiej tworzyć przywiązanie do postaci, jest czymś, co stosują w Bloom & Rage: „Naprawdę popchnęliśmy tę miłość do postaci jeszcze bardziej w tej grze, zwiększając interaktywność, relacje, całą historię wokół naszej głównej obsady postaci”.
Pisanie historii na początku pandemii, „w okresie, w którym nie mieliśmy już zobaczyć naszych przyjaciół”, zrodziło również chęć stworzenia historii o związkach, przyjaźni i tym, jak ponownie łączymy się z dawno utraconymi przyjaciółmi. I choć Bloom & Rage „dzieli wspólne DNA” z poprzednimi grami Don’t Nod, to obiecuje dostarczyć coś wyjątkowego dzięki dynamice grupy czterech przyjaciół, gdy pojawi się pod koniec 2024 roku na PC, Xbox Series X/S i PS5.
„Ich wspólne interakcje, ich relacje, to, jak blisko są ze sobą, będą w centrum interaktywności gry” – mówi Koch. „Pojęcie dynamiki grupy jest jednym z głównych tematów gry. Naprawdę chcemy, aby nasi gracze doświadczyli, jak to jest znaleźć swoje miejsce w grupie przyjaciół i przekonać się, czy bycie częścią grupy może uczynić kogoś silniejszym, czy wręcz przeciwnie, popchnąć go do działania wbrew własnym przekonaniom”.
GamesRadar+ odkrywa najbardziej oczekiwane gry wideo roku z Big in 2024, a nowe artykuły pojawiają się codziennie przez cały styczeń.