(Zdjęcie: Sony)

W tym tygodniu, po sukcesie Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes Kickstarter – projektu zapoczątkowanego przez Yoshitakę Murayamę, reżysera i scenarzystę pierwszych dwóch gier Suikoden, oraz kilku innych doświadczonych deweloperów – pomyśleliśmy o innych twórcach, chciałbym zobaczyć powrót z nowym projektem. 

To najnowsze z serii ważnych pytań, z którymi będziemy przesłuchiwać naszych autorów, więc podziel się z nami swoimi odpowiedziami i sugestiami dotyczącymi tematów na Twitterze.  

Zespół Gravity of SIE Japan na następcę Gravity Rush

(Zdjęcie: Sony)

Gravity Rush to jedna z tych gier, które w dziwny sposób nakręcają ustalony gatunek, aby stworzyć coś całkowicie wyjątkowego, a jednak jego haczyk nie został jeszcze skopiowany. To najbardziej dosłowna platformówka 3D, jaką kiedykolwiek stworzono: gra o skakaniu na platformy we wszystkich kierunkach. To jest wspaniałe. Niech ktoś jeszcze raz to zrobi. 

W tym momencie mogę tylko założyć, że nikt inny nie skopiował Gravity Rush, ponieważ nikt inny nie jest Team Gravity, wewnętrznym studiem Sony Interactive Entertainment Japan odpowiedzialnym za grę (a także gry Siren, i nie jest to zabawny fakt). Nic tak nie napełnia mnie radością, jak pływanie w powietrzu jako Kat, więc desperacko chcę zagrać w kolejną Gravity Rush w moim życiu. Wolałbym, żeby to była bezpośrednia kontynuacja – być może coś w rodzaju epilogu z przeskokiem w czasie – ponieważ oznaczałoby to zobaczenie więcej Kat, ale wezmę wszystko, co używa tej samej mechaniki zmiany grawitacji, aby robić fajne rzeczy. Austin Wood

Kim Swift i inne twórczynie gier dla kobiet dosłownie wszystkiego

(Zdjęcie: Valve)

Po prostu daj mi grę stworzoną w całości przez kobiety i twórców identyfikujących kobiety. Nie obchodzi mnie, czy to coś zupełnie poza sferą moich zainteresowań, zagram to. Może to być coś, co doprowadza mnie do szaleństwa z wściekłości z powodu swojej trudności lub może to być coś niewiarygodnie lekkiego i zabawnego – jestem w tym. Jestem tam. Kupię kilka kopii i dam je znajomym i członkom rodziny, którzy nawet nie grają w gry. Rozdam je na cholernej ulicy, zrzucę z dachu mojego mieszkania na przechodnia. Dajcie mi tylko więcej gier stworzonych przez kobiety, z udziałem kobiet. Rezygnuję z pozostałego czasu. Alyssa Mercante

Lionhead Studios, ponieważ naprawdę tęsknię za śmiesznymi obietnicami Petera Molyneux

(Zdjęcie: Microsoft)

Lionhead Studios było najbardziej znane z dwóch rzeczy: Fable i Peter Molyneux przedstawiających cudowną nową mechanikę gry, która nieuchronnie nie sprostałaby jej szczytnemu potencjałowi. Pamiętasz rzecz z żołędziami? To było dziwne.

Czytaj więcej  Tryb Call of Duty Warzone Trios powraca

Ale potrzebujemy tego więcej. W branży, która czasami może wydawać się trochę sterylna i zaludniona gadającymi głowami, które ciągną za linię PR, wadliwy, indywidualny geniusz Molyneux jest czymś, za co wszyscy moglibyśmy zostać, gdy nadejdzie nowe pokolenie.

Ponieważ Fable powraca z opóźnieniem, jest wystarczająco dużo powodów, by wierzyć, że Molyneux może nawet powrócić do serii, w której zdobył swoje imię i trafił na pierwsze strony gazet. Co więcej, mógłby wyrzeźbić własną małą niszę w nowym świecie – takim, w którym choć raz odważylibyśmy się uwierzyć, że marzenia i pragnienia legendarnego dewelopera mogą być zgodne z wizją Molyneux. Bradley Russell

Mercury i Bowie? Wychowuję cię, hm, Paterson i Seabass

(Zdjęcie: EA)

Gary Paterson to największy programista, o którym nigdy nie słyszałeś. W połowie 2000 roku Szkot zmienił kierunek największej rywalizacji w grach sportowych, przejmując serię FIFA i stawiając na pierwszym miejscu podstawy, takie jak fizyka piłki i animacje strzelania, zamiast sztuczek zza pudełka. Od tamtej pory zdominował PES w rankingach sprzedaży, chociaż w ciągu ostatniej dekady to głównie zasługa Ultimate Team.

Obecnie Paterson pracuje w Criterion, ale bardzo bym chciała, żeby dał mu wolną rękę w zupełnie nowym meczu piłkarskim, który otworzy status quo Pro Evo-FIFA. Święty Graal połączyłby Patersona z legendą Konami, Shingo „Seabass” Takatsuką, człowiekiem odpowiedzialnym za PES w okresie świetności PS2, aby zobaczyć, jak sobie radzą razem. Bez FUT, bez mistrzowskiej ligi, bez przesady: tylko pojedynek 11 na 11 dwóch prawdziwych piłkarskich purystów. Ben Wilson

Remedy powraca do Max Payne ze swoją postawą 2020

(Zdjęcie: Remedy)

OK, to może nieco odwrócić pytanie, ponieważ Remedy wciąż istnieje i nie jest już właścicielem praw do Max Payne. Ale jeśli Remedy mógłby zrobić grę Max Payne, chciałbym, aby programiści podeszli do niej z każdą odrobiną świadomości metafizycznej i inspiracji literackiej, którą kultywowali od tamtej pory w swoich grach – zwłaszcza w Control.

Moim marzeniem jest Remedy of 2020, stworzenie gry Max Payne, która boryka się z pytaniami, jak, dlaczego i kiedy wkracza w kulę; nie na nudnym poziomie historii o pochodzeniu superbohatera, ale w głębszym kontekście duchowym i metaforycznym. Postmodernistyczny Max Payne z entuzjazmem walczyłby z każdą zmienną naturą, która sprawia, że ​​Max wygląda jak zupełnie inny gość w trzech grach, ale zawsze mówi to samo. Obejmuje aplikację towarzyszącą, która skanuje Twoje selfie i daje dodatkową amunicję, jeśli zrobisz minę. Byłoby świetnie. Connor Sheridan

Ubisoft Montpellier z kolejnym horrorem

(Zdjęcie: Ubisoft)

Czytaj więcej  Wygląda na to, że Sony wstrzymuje bezpośrednią sprzedaż PS4 Pro

Jednym z powodów, dla których mam taką słabość do Wii U, jest to, że jednym z nielicznych ekskluzywnych tytułów była gra zombie survival horror autorstwa Ubisoft. Zombi U to niesamowicie niedoceniana gra, która doskonale wykorzystywała gamepada Wii U. Przerażające napięcie związane z patrzeniem w dół na gamepada w poszukiwaniu uleczenia w ekwipunku, podczas gdy zombie mogą się podkradać, jest bezbożne. 

Chociaż twierdzę, że wersja PC / PS4 / Xbox One bez gamepada sprawia, że ​​gra jest nieco mniej innowacyjna, Ubisoft Montpellier nadal powinien być chwalony za stworzenie niesamowicie napiętego, atmosferycznego horroru zombie, który zasługuje na większe uznanie. Kontynuacja – a nawet port Switcha – może dobrze przynieść serial z powrotem w centrum uwagi tam, gdzie zasługuje. Jordan Gerblick

Masz pytanie, na które chcesz, aby zespół GamesRadar odpowiedział? Daj nam znać Świergot.