Czy próbowałeś… powrotu do nastoletnich lat w Emily Is Away?

Minęło dużo czasu, odkąd Facebook był świeży. Ale, jak trudno sobie teraz wyobrazić, był czas, kiedy Facebook był najbardziej ekscytującą stroną internetową, jaka kiedykolwiek istniała. To było miejsce, w którym mogliśmy nie tylko rozmawiać z kolegami, sympatiami i wrogami, ale także obserwować, jak ich życie toczy się na stale aktualizowanej ścianie. Emily nie ma <3, the latest in Kyle Seeley’s addictive narrative series, has bottled that essence, shaken it up with a wistful story about young love, and then let it fizz away like it’s a secretive Smirnoff Ice you might have chugged at 16.

Koncepcja jest prosta. Jest rok 2008, a ty jesteś w ostatniej klasie liceum. Gdy ludzie opuszczają AIM, zaczynasz historię, rejestrując się w „Facenook” na polecenie swojego przyjaciela Mata. Po kilku minutach spędzonych na uporządkowaniu profilu – próbach pisania pierwszego statusu, nagabywania znajomych, aby podpięli Cię zdjęciem lub dwoma profilami – zaczniesz rozmawiać ze znajomymi Emily i Evelyn, szybko nawiązując kontakt z obiema. Jednak wybór, którego dokonasz na wczesnym etapie, oznacza, że ​​zbliżysz się z jednym o wiele bardziej niż z drugim, a związek powoli się tworzy.

To skomplikowane

(Źródło zdjęcia: Kyle Seeley )

Emily nie ma <3 is exceptional in two regards. The first is the innovative setting for this story, with Facenook a collection of such keenly observed details that it’s like you’ve been ripped straight back into your teenage bedroom. From the way you’ll naturally start to creep on your friend’s pages to see what’s going on with them to getting drawn into a protracted poke war. Creator Kyle Seeley tells me over email about he managed to create such an evocative recreation of the then-nascent social media platform: “A good amount of external research and internal introspection. I use wayback machine and old screenshots to make sure I get the look right. But I grew up on these platforms, AIM and Facebook. So nailing the „feel” of Facenook means bringing a lot of my own personal memories to life.”

Oczywiście to ustawienie nie miałoby takiego wpływu, gdyby historia do niego nie pasowała. Ale jest to drugie mistrzowskie uderzenie gry, uchwycenie zapierającej dech w piersiach mieszanki szalonych uczuć, które pochodzą z pierwszej miłości za pośrednictwem ekranu komputera. Seeley wyjaśnia mi, jak udało mu się przywołać niedawną przeszłość poprzez swoje pisanie: „Włożyłem dużo siebie w te gry – na dobre i na złe. Pamiętam, jak przeczesywałem ankietę z notatkami zakochanej osoby, żeby zobaczyć, czy o mnie wspominają. Albo widzieć dwóch przyjaciół walczących tylko przez pisanie tekstów na swoich ścianach. Myślę, że moja praca może wydawać się tak realna, ponieważ w pewnym sensie jest prawdziwa. Chociaż wydarzenia i postacie w moich opowieściach nie są reprezentacją 1:1 mojego życia lub moich przyjaciół, są one całkiem bliskie. I myślę, że te osobiste wspomnienia tak bardzo współgrają z innymi, ponieważ niestety wszyscy byliśmy kiedyś niezręcznymi nastolatkami”.

Czat Yrself Clean

(Źródło zdjęcia: Kyle Seeley )

Ta uniwersalność jest kluczem do wrażenia, że ​​Emily jest poza domem <3 makes. I might never had to ask someone to prom (*sniff*) or compare class times with friends, but I do remember the rush of staying up late on Facebook chat and MSN messenger just because I didn’t want to stop talking to a crush. It also doesn’t skimp on the pain, awkwardness, and shameful moments that wriggle into your brain when you least expect them to. In my playthrough, I started to see that Emily was sending more and more public messages to a boy named Jeff, with Mat constantly asking if I felt jealous. The level-headed answers I gave in 2021 were almost certainly not the ones I would have given in 2008.

Te chwile są tylko wzmacniane przez rozszerzoną obsadę bezpośrednich postaci w grze. Seria staje się coraz bardziej wyrafinowana z każdym wpisem, a Facenook oferuje Seeleyowi szansę na przedstawienie dużej grupy osób, z którymi twoja postać może porozmawiać. Opowiada mi, jak wygląda wyzwanie zwiększenia obsady: „Zakres! O mój Boże, zakres. Każda postać ma niepowtarzalny głos, gust, co musi znaleźć odzwierciedlenie w każdej interakcji, w której uczestniczy. Nałóż na to wiele rozgałęzionych ścieżek i różnych zakończeń, a skończysz z dużą ilością treści. w Emily <3 there are 5 main endings, 250+ pixel-art photos and over 90k words of dialogue!”

(Źródło zdjęcia: Kyle Seeley )

Ten zakres można odczuć w całym tekście. Częściowo jest to sposób, w jaki odkrywasz muzyczne playlisty unoszące się na profilach ludzi lub quiz o relacjach, który wydaje się dziwnie adekwatny do epoki, ale także sposób, w jaki opowiadana jest historia. Podczas gdy historia Emily 2 koncentruje się na żonglowaniu związkami, Emily jest Away <3 smartly puts the emphasis on creating a group of friends who feel like your own. By the time you reach the game’s final chapter, you’ll have seen people grow in unexpected ways, even if that doesn’t necessarily mean you’ll grow in the same direction. One conversation, where text becomes clipped and punctation suddenly appears, will be familiar to anyone who has ever tried to have a tough conversation through Facebook.

I to sprawia, że ​​Emily jest daleko <3 such a nostalgic treat. It manages to find a vein of wistfulness without tipping into being overly twee, its pitch-perfect recreation of Facebook as impressive as the characters you’ll while away your time chatting to. Feeling like a teenager again is rarely a good thing, but this delight manages to capture the highs and lows in a way that highlights that technology might change, but those young feelings won’t.

Emilia wyjechała <3 is out now on PC.