(Zdjęcie: DC)

Po raz pierwszy spotkałem Brada Meltzera w 2004 roku na Comic-Con International: San Diego (SDCC). Nigdy wcześniej nie brałem udziału w SDCC, a świeżo po studiach odbyłem tę podróż z nadzieją nawiązania kontaktów w branży komiksowej i miejmy nadzieję, że zdobędę pracę. Brad, który właśnie widział pierwszy hit Identity Crisis i zarządzał wieloma wielbicielami, poświęcił czas na udzielenie mi rady i podpisanie plakatu z pierwszego numeru tej książki z hasłem „Czuję się jak rodzina” – ty nie zapomnij o takich rzeczach.

Brad Meltzer (Zdjęcie: Michelle Watson / Catchlight Group)

Kilka lat później znalazłem się jako pisarz w Wizard Magazine, pracujący nad beatem DC Comics. Ponieważ Brad ogłosił, że pisze wznowioną serię Justice League of America wychodzącą z Infinite Crisis, nie mogłem się doczekać, kiedy będę mógł pomóc w promocji projektu i, co bardziej samolubne, regularnie rozmawiać o komiksach z jedną z moich ulubionych osób. Przez kilka następnych miesięcy szliśmy po linie, generując szum dla składu, złoczyńców itp., Nie zdradzając zbyt wiele..

Teraz jest rok 2020, a syn Brada, mały dzieciak, kiedy po raz pierwszy korespondowałem z jego tatą, skończył liceum. Spędziłem dziesięć lat pracując nad komiksami, a teraz jestem profesorem w college’u w Las Vegas. Wiele się zmieniło, ale ponieważ Justice League of America: The Deluxe Edition jest już dostępna, zbierając cały 13 numerów, nie mogłem przegapić okazji, aby zadzwonić do mojego przyjaciela i wspomnieć o przełomowym okresie w naszym życiu..

Początki

Każdy, kto śledził karierę Brada Meltzera, wie, że Liga Sprawiedliwości odegrała ogromną rolę w jego fandomie. Identity Crisis wyłania się bezpośrednio z historii JLA z lat 70., nawiązując do innych klasycznych opowieści DC przed i po. Brad posiada encyklopedyczną wiedzę o największym super zespole na świecie, która okazała się nieoceniona w jego zawodowych zajęciach.

(Zdjęcie: DC)

„[Justice League of America] był pierwszym komiksem, jaki kiedykolwiek zebrałem. Justice League of America # 150 był pierwszym komiksem, jaki przeczytałem. Wiedziałem, że nie mogę wrócić do numeru 1, ale pomyślałem, że mogę dostać się do # 100, a kiedy już to zrobiłem, pomyślałem, dlaczego nie # 90… Wtedy trzeba było przeglądać długie pudełka, aby znaleźć problemy; nie było konwencji, nie było internetu. W każdej księgarni, do której wchodziłeś, modliłeś się, że tak sekcja komiksów z tyłu, abyś mógł znaleźć ostatni rozdział historii Siedmiu Żołnierzy Zwycięstwa.

„Kiedy zaczynałem, po prostu czytałem Justice League, ale z czasem zdałem sobie sprawę, że czytam takich pisarzy jak Gerry Conway i Len Wein, to oni mieli na mnie wpływ. Oczywiście, kiedy George Perez przejął tę sztukę – George Perez zawsze była moją słabością, przyciągam go bardziej niż ktokolwiek inny i pamiętam jego okładki.

„Justice League of America # 200 wydawało się Super Bowl komiksów, z okładką George’a Pereza, z różnymi artystami. Jeśli prześledzisz wstecz wpływy, tak wiele moich prac pochodzi z [tego wydania] i z New Teen Titans. W mojej Lidze Sprawiedliwości w Ameryce nr 0 zrobiliśmy dokładnie to samo, co w numerze 200, w którym wykorzystaliśmy różnych artystów, aby opowiedzieć historię zespołu ”.

Dostajemy koncert

Brad włamał się do komiksów z głośnym projektem, zastępując Kevina Smitha w niezwykle udanym Green Arrow. Wspomina swojego poprzednika ze Szmaragdowego Łucznika jako pioniera, który wytyczy mu ścieżkę, która ostatecznie doprowadzi do powstania największego super zespołu DC…

– A co, jeśli damy ci Justice League z nowym numerem 1 i będziesz mógł robić, co chcesz. Pamiętam, jak mówiłem: „Przeklęty, to mój Kryptonite”.

Brad Meltzer

„Nie sądzę, żebym kiedykolwiek miał szansę napisać Green Arrow, gdyby nie Kevin Smith, a jestem winien Kevinowi Smithowi za to, że jako pierwszy przeszedł przez ścianę”. jego.

„Identity Crisis odniósł sukces dzięki Green Arrow, nie schrzaniłem tego i nie dostałem kolejnej szansy. Prawda była taka, że ​​po Identity Crisis powiedziałem [ówczesnemu wiceprezesowi DC] Danowi DiDio, że skończyłem z komiksami, że jestem nigdy nie pisałem kolejnej, że muszę napisać powieść, że nie mogę tego zrobić, ponieważ nie mam już fizycznego czasu. Dan był bardzo miły, był bardzo słodki, a potem zadzwonił do mnie i powiedział: „A jeśli dajemy ci Justice League z nowym numerem 1 i możesz robić, co chcesz. Pamiętam, jak mówiłem: „Przeklęty, to mój Kryptonite”. Nie mogłem odmówić, a on o tym wiedział ”.

Wydanie # 0

(Zdjęcie: DC)

Przed oficjalnym startem do Justice League of America, specjalne wydanie nr 0 było hołdem dla przeszłości i zapowiadało przyszłość, gdy Meltzer połączył siły z listą pralni gwiazdorskich artystów, aby zaostrzyć apetyt czytelników..

„[DC] przyszedł do mnie z pytaniem, czy chcę zrobić numer zerowy, ale nie zrobiłem tego, ponieważ zawsze wydawało mi się, że są akrobacje i coś, co zostało przypięte. [Pierwsza historia]„ Ścieżka Tornada ”była już napisana, a ja nie chciał ingerować w to, dokąd to zmierzało, ponieważ było prawie gotowe.

Czytaj więcej  Grant Morrison i Chris Burnham wracają do Batmana w podglądzie Detective Comics # 1027

„DC powiedział, że mogę zrobić numer zerowy i zrobić, co chcę, ale nie chciałem tego robić, chyba że można to zrobić w spektakularny sposób. Moim pomysłem było podziękowanie wszystkim poprzedniej epoce League, jeśli zrobiliśmy to poprawnie Moje pierwsze pytanie brzmiało: „Czy możemy dostać George’a Pereza? Czy możemy dostać Luke’a McDonnella? Czy możemy znaleźć kogoś, kto potrafi zrobić Mike’a Sekowsky’ego?” Czy możemy dostać tych wszystkich ludzi? Czy możemy dostać Howarda Portera? Był jedną z pierwszych osób, które weszły na pokład i to sprawiło, że chciałem to zrobić.

Cokolwiek napisałem w komiksach, nigdy nie dotyczyło wielkich walk z super złoczyńcami, zawsze dotyczyło spokojnych ludzkich chwil. Mogę napisać całą książkę tylko z nich?

Brad Meltzer

„Moja lista życzeń artystów była mniej więcej tym, co widzisz w książce, i napisałem ją, chcąc zobaczyć ten dodatkowy moment między Bruce’em i Dickiem na ślubie Donny Troy, ten moment, w którym umarł Superman, którego nigdy nie mogliśmy zobaczyć.

„Cokolwiek napisałem w komiksach, nigdy nie chodziło o wielkie walki super-złoczyńców, zawsze chodziło o ciche ludzkie chwile. Mogę napisać całą książkę tylko z tych?

„JLA i JSA robią zdjęcie narysowane przez Jima Lee – nie było kwestią, czy iść do przodu, czy nie.

„Andy Kubert robi wspaniały, niesamowity moment z Mrocznym Rycerzem.

„Udało nam się złapać każdego, kogo chcieliśmy. Było to prawie niemożliwe, aby zdobyć każdego, kogo chcieliśmy, ale było warto. Skończyło się na tym, że [otrzymałem oryginalną grafikę] przez większość tego wydania, artyści byli tak hojnie obdarowując mnie ich oryginalnymi stronami – to było takie upokarzające, ponieważ te strony napływały pocztą od niesamowitych artystów, na których się wychowałem ”.

Cele

Podobnie jak w przypadku Green Arrow i Identity Crisis, Meltzer w swoim manifeście dla Justice League of America starał się złożyć hołd w sposób, który docenia zarówno ogrom DC Universe, jak i powiązania międzyludzkie składające się na mit. Skład, który obejmował klasycznych członków Green Lantern i Black Canary obok „ wielkiej trójki ” Supermana, Batmana i Wonder Woman, a także nowicjuszy, takich jak Black Lightning, Hawkgirl i Red Arrow, przeszedł długą drogę, aby osiągnąć te cele..

„Jest taki słynny cytat, który mówi:„ Historia się nie powtarza, ale z pewnością rymuje ”. Tak samo jest z składem Ligi Sprawiedliwości; przebiega falami i jeśli obserwujesz z biegiem czasu, możesz zobaczyć wzór.

„Dorastałem jako facet z Ligi Satelitarnej, to była moja liga. Niech Bóg błogosławi Granta Morrisona za przybycie i powiedzenie:„ Mamy Ligę Satelitarną przez długi czas, mieliśmy tę ogromną grupę, wróćmy do idea Wielkiej Siódemki. Uwielbiałem to. Mieliśmy tego dekady, a kiedy zacząłem, pomyślałem, że nadszedł czas, aby cofnąć się w drugą stronę. Grant zrobił te wielkie archetypy bogów [z JLA] i bardzo świadomie chciałem przywrócić to do ludzkich problemów, interakcje międzyludzkie, relacje międzyludzkie… To była liga, którą kochałem najbardziej.

(Zdjęcie: DC)

„Podobało mi się, gdy Barry Allen podkochiwał się w Zatannie, ale czuł się z tego powodu źle, ponieważ miał martwą żonę. To było dla mnie o wiele bardziej interesujące niż to, czy pokonali Paragona, czy nie. Najciekawsza część problemu Paragona [Sprawiedliwość League of America # 224] polegało na tym, że Oliver Queen i Hal Jordan jedli razem brunch. Robią razem brunch? Ta ludzka interakcja, która lubiła się nawzajem, a kto nie, była tym, co mnie zawsze napędzało. Bardzo świadomie chciałem to przynieść plecy.

„Myślę, że Liga zawsze reprezentuje historię DC Universe, skąd pochodzi i dokąd zmierza. Nie chciałem odbudowywać Ligi Satelitarnej tylko dlatego, że właśnie to czytałem, gdy miałem 13 lat, nie ma co być zyskałem przez to, chyba że potrafisz wyciągnąć z tego historię Nie chciałem tylko reprezentować przeszłość, ale chciałem, aby reprezentowana była przyszłość.

„Cyborg faktycznie został wybrany do Ligi Sprawiedliwości w numerze 0 – zostaje wybrany. Batman, Superman i Wonder Woman mówią:„ Przyprowadź go, jest gotowy ”. Byłem nieugięty co do tego, że Kingdom Come dostanie cynk – to dlatego Red Arrow jest w tej pierwszej historii. Chciałem, żeby to był most, do którego ludzie będą patrzeć wstecz. Oddajemy dużo hołdu w komiksach, ale jeśli tylko oddaj hołd, nie idziemy do przodu.

„Ponownie, Grant wykonał wspaniałą robotę, pokazując nam, dlaczego [Superman, Batman i Wonder Woman] byli trójcą. Byli nie do powstrzymania, naprawdę byli; Batman pokonuje wszystkich. Rozmawialiśmy o tym z Grantem, a on uwielbia przypływy i odpływy historii komiksów, ta ciągłość jest żywą istotą. Nie byłoby mnie tutaj bez [Granta] i pomysłów, które powtarzaliśmy w tę iz powrotem. Powiedziałem mu, że uczynił Batmana tą niepowstrzymaną osobą i Tożsamość Kryzys polegał na sprowadzeniu Batmana z powrotem na ziemię i przywróceniu go jako człowieka. Widzieliśmy to z jednej strony, zobaczmy z drugiej strony.

Czytaj więcej  Recenzja Best Shots: Maestro # 1 „satysfakcjonujący rozdział otwierający, który przebiega w zawrotnym tempie”

„Wielka trójka, trójca, zbierają się razem w pierwszym numerze i wybierają ligę, a ja uwielbiam pomysł, że to, co mówią, w ogóle nie ma znaczenia. Nie potrafią rządzić wszystkim; to te pomniejsze postacie którzy są sercem i duszą League. Chcesz mieć wielką trójkę na wielkie chwile, ale Liga jest dla mnie zawsze bardziej interesująca, gdy jest wypełniona ludzką dynamiką. „

(Zdjęcie: DC)

Ed Benes

Wymarzony zespół twórców, od artysty okładki Michaela Turnera do inkera Sandry Hope, dołączył do Meltzer w jego dążeniu do oddania hołdu Lidze Sprawiedliwości. Wybrany osobiście przez Brada na głównego artystę wnętrzarskiego, absolwent Birds of Prey Ed Benes dokonał największego przełomu w swojej dotychczasowej karierze.

„Przyjrzeliśmy się wtedy wielu różnym artystom; [Ed Benes] potrafił zrobić to na wielką skalę. W tamtym czasie było tak wielu wspaniałych artystów, a to, co kochałem Eda, to to, że potrafił grać. Słuchaj, łatwo jest narysować superbohaterów z mięśniami na mięśniach, to prosta część, ale mógł narysować Black Canary i sprawić, że wyglądała, jakby to ona rządziła. Wiedziałem, że Black Canary będzie liderem zespołu, wiedziałem, że kiedy zacząłem. Wiedziałem z pracy Eda nad Birds of Prey, że zamierza to zmiażdżyć i sprawić, że poczujemy, że Black Canary ma takie samo prawo do kierowania tym miejscem, jak każdy inny. „

The Bad Guys

(Zdjęcie: DC)

Tak jak fani próbowali przewidzieć, którzy bohaterowie będą mogli przejść do drużyny Meltzera, tak samo zrobili upośledzeni, którzy złoczyńcy utrudnią życie League. Podczas kadencji pisarza zobaczyliśmy nowe ujęcia starych ulubionych, takich jak Amazo, Starro, a nawet Trident, a także nowicjuszy, takich jak Doctor Impossible i Solomon Grundy, którego nikt nie widział..

„Damon Lindelof właśnie wygłosił tę wspaniałą rozmowę o obsłudze fanów, jak to jest najwspanialsza i najstraszniejsza rzecz. Pamiętam, jak mówił, że Baby Yoda to najlepsza usługa dla fanów – ale uwielbiamy to! Chwila, w której jest za dużo usług dla fanów i jest źle, nienawidzimy tego. Zbyt wiele usług fanów zabije kreatywność, musisz iść naprzód. W Identity Crisis uwielbiałem pisać Deathstroke przeciwko Justice League, ponieważ wszyscy czekali, aż będzie walczył z Teen Titans, ale powiedziałem: „Nie, to jest światowej klasy złoczyńca. To było kontynuacją podobnej ścieżki. Chciałem, aby DC Universe wydawało się bardziej żywe. Żaden z [złoczyńców] nie próbuje przejąć kontroli nad światem, mają swoje własne, bardziej samolubne, bardziej osobiste motywacje. „

JLA / JSA

Po pierwszym wątku w Justice League of America, „The Tornado’s Path”, stworzył zespół i na nowo odkrył dzielne Red Tornado, Meltzer nie tracił czasu na epicką przygodę. „ The Lightning Saga ”, wieloczęściowy crossover z napisanym przez Geoffa Johnsa Justice Society of America, nie tylko wprowadził nowoczesny zwrot do corocznych spotkań obu drużyn, ale także przyniósł trzecią zszywkę DC z Legionem Superbohaterów i przedstawił szokujący powrót pewnego Scarlet Speedstera…

(Zdjęcie: DC)

„Pozwólcie, że cofnę wszystko, co powiedziałem [wcześniej] – były to problemy z pełną obsługą fanów. Legion był w ciągłym ruchu – nikt tak naprawdę nie wiedział, czy to stary Legion, czy nowy Legion, który istniał. Geoff i ja byliśmy bardzo oddani pomysł, że nie żegnasz się z tymi starymi opowieściami, nie tylko się z nimi tłukniesz. Geoff pisał JSA, ja pisałem JLA, oboje mieliśmy podobną miłość do Legionu.

„Geoff spał w moim domu, kiedy pisałem Identity Crisis i czytałem scenariusze, gdy wychodziły z drukarki. Byliśmy dziećmi, kiedy to robiliśmy! Jeden z moich najbliższych przyjaciół z całej branży pisał siostrzaną książkę [do Justice League] – wydawało się, że musimy zrobić tę historię, ale musieliśmy zrobić właściwą historię, a budowanie jej wokół powrotu Wally West było drogą. Wszystko zasługa Dana DiDio. Kiedy pisałem Identity Crisis, znaliśmy Hala Jordan miał wrócić do życia. Wiedzieliśmy, że Barry Allen w końcu wróci. Byliśmy po prostu podekscytowani mogąc pomóc w tworzeniu tych historii ”.

(Zdjęcie: DC)

Kwestia Gene Ha

Jak śledzisz coś tak wielkiego jak „Saga Błyskawicy”? Brad zrobił to z Justice League of America # 11, „Walls”, klaustrofobiczną opowieścią, w której Vixen i Red Arrow zmierzyli się z czymś, z czego nie mogli się wydostać: zawaleniem się. Pojedyncza historia, zilustrowana przez Gene’a Ha, otrzymała w tym roku nagrodę Eisnera.

Czytaj więcej  Recenzja Best Shots: Kapitan Ameryka nr 25 „skromny, ale wpływowy”

„Każdy, kto mówi:„ Jest tylko jeden sposób, aby opowiedzieć historię JLA ”, nie przeczytał wszystkich historii JLA. Czułem, że zrobiliśmy wielką historię i pokazaliśmy ludzką stronę w„ Ścieżce Tornada ”, zrobiliśmy hit Film o wartości 200 milionów dolarów skrzyżowany z JLA / JSA / Legion, ale niektóre z najlepszych historii to te jednorazowe. Tak jak ta historia Paragona [z Justice League of America # 224], o której rozmawialiśmy, to był wspaniały jednorazowy pojedynek. Zabiłeś Trident? [z New Teen Titans # 33] był jednorazowy. „A Day in the Lives” [z New Teen Titans # 8] było arcydziełem Marva Wolfmana.

Miałem historie dla Justice League przez pięć lat, mogłem napisać tę książkę przez dekadę. Ta historia z Red Arrow i Hawkgirl, ten trójkąt, który zakładaliśmy, mieliśmy długoterminowe plany dla Vixen. Ale [zanim wyszedłem] chciałem zrobić coś, co dotarło do sedna bohaterów, a skończyło się na [numer 11], a Gene Ha wysadził wszystko z wody. Pełne uznanie dla Gene’a, że ​​ta historia zdobyła Eisnera ”.

(Zdjęcie: DC)

Podłoga w krojowni

Nie wszystkie pomysły Meltzera przedostały się do Justice League of America. Bieganie z Degatonem, Despero i Ultra-Humanite zakończyło się migracją do Johns 'Booster Gold ze wszystkich miejsc. Sam Brad powrócił, aby napisać DC Universe: Last Will and Testament, które rozwiązały problem między Geo-Force i Deathstroke. Ostatecznie pisarz chciał wcielić w życie plany, ale cieszyło się, że inni rozwiązują je w ramach doświadczenia.

„Jeśli spojrzysz na problem nr 0, nadal jest coś, o czym rozmawiamy, a które, jak sądzę, wciąż nadchodzą. Chcieliśmy, aby plany tam były za 10-15 lat. Oczywiście robiliśmy to wczoraj, ale robiliśmy jutro też. Były ogromne plany, niektóre zostały rozwiązane dokładnie tak, jak zaplanowaliśmy. To jest piękno ciągłości: zaczynasz robić na drutach, a ktoś inny kończy kołdrę – i zwykle wykonuje lepszą robotę! Uwielbiam to. Uwielbiam to, co widziałem Doktor Impossible pojawi się później. Na tym polega piękno ”.

Końcowe przemyślenia

(Zdjęcie: DC)

Ponad dekadę odsunięcia się od Justice League of America, Brad Meltzer może odetchnąć i docenić, że zostawił w ciągu roku dziedzictwo z niektórymi ze swoich najbardziej ukochanych postaci. Zmiany, które wprowadził i historie, które opowiadał, wciąż odbijają się echem w DC Universe, które doświadczyło znacznego zamieszania. Jak na twórcę, który nie miał nic poza szacunkiem dla tych, którzy byli przed nim, nie może prosić o nic więcej.

„Kiedy cokolwiek piszę, nigdy nie myślę o tym, jak to będzie istnieć; to nie zależy ode mnie, to zależy od Ciebie, czytelniku. Po prostu opowiadam swoją historię, nie jest to historia wszystkich, najlepsza, jaką mogę opowiedzieć i miejmy nadzieję, że to rezonuje. Uwielbiam to, że ponad dziesięć lat później ludzie wciąż reagują na to dzieło sztuki, które stworzyliśmy. Są piękne historie, które pojawiły się później, i jest wiele pięknych historii, które pojawiły się wcześniej. po prostu wdzięczny za bycie częścią tego.

„Jedną z rzeczy, które musieliśmy zrobić i w końcu musieliśmy to potwierdzić i zobaczycie to [w kolekcji], jest to, że chcieliśmy przywrócić ciągłość Hall of Justice – nie sądzę, że pozwolono nam powiedzieć w tamtym czasie, ale osobą, która narysowała nowego satelitę i zaprojektowała nową Salę Sprawiedliwości, był ten młody niezależny nowy artysta, którego wyłowiliśmy znikąd, o imieniu Jim Lee [śmiech]. Jim był tą supergwiazdą, ale nikt nie wiedział, że stoi za nim sceny, które przeprojektował wszystko – możesz zobaczyć to wszystko w książce i jak je udoskonalił. Jim nigdy nie dostał zasługi i nigdy nie przypisał sobie zasługi, ale absolutnie wyciągnął to wszystko.

„Inną rzeczą, która była dla mnie ważna – i mówił o tym [obecny pisarz Legion of Super-Heroes Brian Michael Bendis] – chciałem, aby Black Lightning wywarł wpływ na Lightning Lad. Kiedy zobaczysz projekty kostiumów Czarnej Błyskawicy, zobaczysz, że chciałem, aby wyglądało jak Lightning Lad, aby wpłynęło na Lightning Lad 1000 lat później. To po prostu miało sens. Ponownie, porozmawiaj o pięknie pisarzy lepszych niż ty sam, zbierając pomysły – zwrócił się Brian ja o tym i byłem już na tej ścieżce i byłem w stanie ją pokonać – to są chwile, w których zdajesz sobie sprawę, jak mały jesteś w tak dużym wszechświecie. „