Anulowanie Netflixa: dlaczego niektóre programy są odrzucane, a fani walczą o ich uratowanie
Netflix, bardziej niż kiedykolwiek, nadal dominuje w rozmowach o streamingu. Ale co z programami, o których nie mówi się tak szeroko? Dla każdego Bridgertona jest OA, a w każdej historii sukcesu w stylu Queen’s Gambit jest Tuca i Bertie, który nigdy nie miał szansy rozwinąć skrzydeł. Nawet Dziedzictwo Jupitera, które znalazło się na 1. miejscu na Netflixie, zostało skutecznie zlikwidowane już po jednym sezonie.
Anulowanie jest nieodłączną częścią biznesu streamingowego. Niektóre są wysyłane po sezonie lub dwóch, podczas gdy inne mają znacznie dłuższy okres przydatności do spożycia. W rzeczywistości Netflix odwołał blisko 100 pokazów i wciąż rośnie. Wszystko, od science fiction po seriale, od dramatów po animowane komedie, poszło na dalszy plan. Jednak bez względu na upodobania, jest jedna rzecz, która wiąże śmierć ulubionego programu na Netflix: subkultura fanów, którzy nieustannie pikietują Netflix w słabych nadziejach na odnowienie.
Zajrzyj pod jakikolwiek tweet Netflixa – szczerze, spójrz teraz, poczekam – a zobaczysz falę fankamerów, GIF-ów i pełnych pasji fanów pragnących, by Netflix rozpoznał ich próby przywrócenia transmisji niektórych programów jeszcze raz. Tacy jak The Society, Chilling Adventures of Sabrina i Anne With an E (współprodukowany z CBC) znalazły się w centrum uwagi niezadowolonych fanów w ostatnich latach. Ale dlaczego nadal naciskają na tę kwestię?
Lisa, szefowa grupy Anne With an E Fan Projects, wyjaśnia, dlaczego ten ogień wciąż mocno płonie w sercu kilku społeczności kierowanych przez fanów. „Nasza miłość do serialu, w połączeniu z frustracją związaną z zakończeniem go przed czasem, a także faktem, że zostaliśmy zignorowani przez sieci, była idealną receptą na bardzo dużą liczbę fanów, którzy nie chcieli brać przedwczesnego zakończenie serialu bez wielkiego odpychania ”, mówi GameMe +, dochodząc do sedna, dlaczego tak wiele grup nadal się trzyma.
(Źródło zdjęcia: CBC/Netflix)
Ich metody działania są równie szerokie, co otwierające oczy. Przed Covidem grupy fanów organizowały wszystko, od spotkań po billboardy („Mieliśmy duże billboardy dwa razy w Toronto i raz w Nowym Jorku” – mówi Lisa). W Internecie mogą to być petycje – ponad milion osób podpisało jedną, aby odnowić Anne z E – do flashmobów na Twitterze, podejścia kierowanego przez użytkowników, w którym jeden z przywódców często kieruje ludzi do hashtagów spamowych na kontach firmowych i oficjalnych.
Pobieżne spojrzenie na te konta na Twitterze sugeruje mentalność mafii, wygłodniałe pragnienie załatwiania spraw w sposób rozproszony. Prawdopodobnie zobaczysz setki fanów, którzy publikują to samo zdanie, aby zyskać popularność i mieć nadzieję, że osoby wykonujące strzały, jakoś, mogą wprawić piłkę w ruch.
Zapisz nasze programy #
(Źródło zdjęcia: Netflix)
#SaveTheOA jest jedną z głównych grup, które mają nadzieję na reaktywację swojego programu. Jedna postać w tej społeczności, Emperial Young, posunęła się nawet do strajku głodowego poza siedzibą Netflix w Hollywood. Podczas gdy protest się nie powiódł, a los OA jest wciąż w zawieszeniu, słowa Younga na Twitterze po strajku głodowym wciąż rozbrzmiewają tak wielu: „To wysyła wiadomość, ten program jest ważny”, powiedziała o swoim czterotygodniowym okresie w LA, który obejmował 13-dniowy okres bez jedzenia. „Ludzie będą pamiętać to anulowanie przez wiele lat. To będzie wiadomość, kiedy wróci.
Członkowie grupy #SaveTheOA powtarzają słowa Younga podczas rozmowy z GameMe +, chwaląc przesłanie serialu o jedności. „Zachęcał do społeczności, zrozumienia i siły ludzi, którzy łączą się w rodzinę” – mówi grupa. „W czasach, w których zostaliśmy jeszcze bardziej podzieleni przez politykę, płeć, niepełnosprawność i dyskryminację LGBTQIA+, OA połączyła społeczność ludzi, którzy podzielali ten sam pełen nadziei optymizm, że pewnego dnia przełamiemy… schemat i zrobimy lepiej”.
Symbiotyczna natura fanów i ich oddanie programom – pomyślcie niekończący się gag społeczności #SixSeasonsAndAMovie, który ostatecznie może przynieść owoce dzięki wysokobudżetowej produkcji – nie jest niczym nowym. Ale sposoby, w jakie fani mogą sprawić, by ich głosy zostały usłyszane, zmieniają się i stają się coraz bardziej powszechne dzięki mediom społecznościowym. Największym dotychczasowym sukcesem jest bez wątpienia oddolna kampania Ligi Sprawiedliwości Zacka Snydera.
Przez kilka lat fani domagali się oryginalnej wizji Snydera dla zespołu superbohaterów, wersji filmu dopracowanej i odrestaurowanej po tym, jak Joss Whedon mocno zahartował się w wydaniu kinowym z 2017 roku. Wspólna logika podpowiada, że podobna kampania powinna działać ponownie (i rzeczywiście, fani Snydera wzywają Warner Bros. do #RestoreTheSnyderVerse, mając nadzieję, że studio sprawi, że sequele Ligi Sprawiedliwości będą zgodne z wizją reżysera).
Czytaj więcej…
(Źródło zdjęcia: Disney/Warner Bros./Universal/Lionsgate)
Powrót do kina! Największe funkcje w najlepszych filmach, które pojawią się w 2021 roku
Jednak Netflix nie wykazuje żadnych oznak, by kiedykolwiek reagować na fanów. Rzeczywiście, błagania tysięcy ludzi trafiają do głuchych uszu. „Netflix nigdy nie zwracał się bezpośrednio do nas ani do naszej kampanii”, przyznaje Lisa, a wskaźnik trafień na sukcesy odrodzenia jest niski. Nastąpiło jednak jedno poważne ożywienie.
Sense8, podobnie jak Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera, jest dla wielu gwiazdą przewodnią. Serial science-fiction Wachowskich został odwołany po dwóch sezonach, zanim został z opóźnieniem sprowadzony na dwugodzinny finał. W rozmowie z Radio Times w sprawie rzadkiego wywiadu w 2018 r. wiceprezes Netflix Cindy Holland potwierdziła, że program został porzucony ze względu na „liczbę odbiorców i budżet”, ale przywrócono go, aby zapewnić zamknięcie. „Byliśmy zadowoleni, widząc tak wiele miłości fanów i byliśmy szczęśliwi, że możemy wspierać to, co myślę, że wszyscy fani na całym świecie zgodzą się, że będzie to fantastyczne, pasujące zakończenie” – powiedziała wtedy.
To, co może wydawać się dziwne, to fakt, że streamer ożywił flagowe programy z innych sieci, zdejmując je ze złomu i tchnąc w nie nowe życie. W ciągu ostatniej dekady Netflix odebrał Arrested Development i Lucifer za przebudzenia w ostatnich dniach. Spóźnione sugestie dotyczące powrotu, takie jak sezon 4 Hannibala, również krążyły od jakiegoś czasu.
Jest to opłacalny sposób na przeniesienie już istniejącej bazy fanów do streamera przy minimalnym zamieszaniu. W ostatnich latach biblioteki programów takich jak Friends, Breaking Bad i The Office były wielkimi hitami dla Netflix bez bólu głowy związanego z produkcją. Jednak ponieważ więcej z tych programów przenosi się do innych streamerów, takich jak HBO Max, Peacock i Disney Plus, istnieje większa potrzeba tworzenia oryginalnych treści.
Netflix musi więc mądrze wydawać pieniądze. Jedną z serii, która pozornie była przeznaczona do dalszej świetności, była GLOW. Jednak zgodnie z Ostatecznym terminem seria wrestlingowa zbytnio przesunęła budżet, gdy kręcenie w sezonie 4 miało się rozpocząć podczas pandemii COVID. Seria została odwołana.
Koszt jest królem dla Netflix, sądząc po zestawieniu dwóch źródeł branżowych i oficjalnej linii Netflix. Liczby mogą łzawić. The Guardian poinformował, że Netflix wydał 1 miliard dolarów na produkcje tylko w Wielkiej Brytanii w 2020 roku. Projekty takie jak Jupiter’s Legacy zostały połączone z budżetem na północ od 200 milionów dolarów.
Wymagane liczby są oszałamiające: Lupin trafił do ponad 70 milionów gospodarstw domowych, a Cobra Kai (jako niższy poziom odniesienia) zbliżył się do 50 milionów w ciągu pierwszych 28 dni transmisji strumieniowej. Nie zawsze jest to zrównoważone, ponieważ fani chcą, aby „ich” programy trwały przez wiele lat, chyba że program jest szalenie popularny. Patrząc na liczby i samą ofertę, pozostaje niewygodna prawda: zapotrzebowanie na ciągłą zawartość przez 365 dni w roku oznacza, że wymagany jest poważny zwrot z inwestycji, a wskaźnik trafień będzie dość niski na całym świecie.
Rosnące koszty telewizji #
(Źródło zdjęcia: Netflix)
Jeśli plan działania Netflix polega na nostalgii za gotowymi programami, to dziwne, że nie zastosował podobnego podejścia do własnych, zagubionych treści. Z pewnością sukces Snyder Cut i finału Sense8 pokazują, że słuchanie wściekłych fanów i od czasu do czasu rzucanie publiczności kości może przynieść duże korzyści?
Co ciekawe, Snyder oferuje również wyjątkowy wgląd w sposób myślenia Netflixa. Dla Army of the Dead pozycja reżysera jako człowieka stworzonego w branży znacznie ułatwiła sprawę. „Miałem jedno spotkanie z Netflix, a oni powiedzieli„ Tak, oczywiście, zrób to natychmiast ”- powiedział. Wydaje się to wskazywać na nirwanę twórca-lidera, wolną od ograniczeń i ograniczeń studia.
Rzeczywistość, o czym świadczą dziesiątki programów, które nigdy nie doczekają się właściwego zakończenia, to faworyzowanie wybitnych osiągnięć na Netflix lub osiągnięć gdzie indziej. Gdyby Snyder nie wyrobił sobie nazwiska w Warner Bros, istnieje duża szansa, że Netflix byłby mniej chętny do pomocy w promowaniu nowej serii, która ma już dwa projekty prequel zaplanowane na 2021 r. Każda kolejna zawartość Army of the Dead bez wątpienia będzie polegać na filmie bycie sprawdzonym sukcesem.
Warto zauważyć, że Netflix zaczął traktować priorytetowo projekty namiotowe prowadzone przez autorów – takie jak umowa na multi-show Ryana Murphy’ego (w tym The Politician, Halston, Hollywood i Ratchet) do umowy filmowej Noah Baumbach na pierwszy rzut oka (The Meyerowitz Stories, Małżeństwo) . W końcu nowe filmy i seriale wielkich nazwisk często wywierają większy wpływ niż powracające seriale.
Weźmy na przykład coś tak dużego jak Stranger Things: czwarty sezon serialu będzie miał tyle samo widzów lub mniej niż sezon 3 Stranger Things, a ktoś chce dostać się do Stranger Things, gdy nadejdzie nowy sezon, muszą się zaangażować do trzech sezonów, które już istnieją. Jednak Netflix ogłasza nowy program od znanego reżysera, ten projekt ma większe szanse na zdobycie nowych subskrybentów, którzy wcześniej nie byli kuszeni tym, co już jest na streamerze.
Dlatego Netflix kładzie nacisk na nowe i krzykliwe, używając uznanych nazw i podmiotów, zamiast utrzymywać domowe programy. Dodatkowe sezony mogą również prowadzić do wzrostu kosztów produkcji, ponieważ kontrakty aktorów są często renegocjowane między sezonami, co oznacza, że dodatkowe sezony kosztują jeszcze więcej – jest powód, dla którego Rege Jean-Page, mimo że oferuje 50 000 dolarów za odcinek, nie wróci w drugim sezonie Bridgerton. Na szczęście show Shondaland nie potrzebuje go do kontynuowania. Koszty wciąż rosną. Analityk Enders Analysis, Tom Harrington, powiedział IGN, że programy „są droższe po drugim sezonie, a nawet droższe po trzecim, a składki rosną z każdym sezonem”.
„Wielu z nas zaprzyjaźniło się z tym doświadczeniem na całe życie. Więc w tym sensie tak, myślę, że to było udane”
Biorąc to wszystko pod uwagę, być może nie jest niespodzianką, że niektóre programy nie są kontynuowane. Jednak fani nie pozwolą, aby ich ulubione programy zniknęły po cichu.
„W skrócie, nie” – odpowiada Lisa zapytana o to, czy walka o sprowadzenie Anne z E zakończy się sukcesem. „Program nie został odnowiony i zasadniczo zostaliśmy zignorowani, ale wiedzieliśmy, że było to prawdopodobnie spowodowane bestią, z którą mieliśmy do czynienia”.
Ta atmosfera rezygnacji nie trwa długo. Anne With a E – i niezliczonych innych programów na Netflix – może zniknąć, ale na jej miejscu jest coś znacznie silniejszego. Dzięki strajkom głodowym, bombom hashtagowym, pikietowaniu, rozdawaniu ulotek i gromadzeniu pieniędzy na billboardy, wciąż mają się nawzajem – i połączenie show, które ich połączyło.
„Wielu z nas zaprzyjaźniło się z tym doświadczeniem na całe życie. Więc w tym sensie tak, myślę, że to było udane” — zastanawia się Lisa. „Pozyskaliśmy również niezliczoną ilość nowych ludzi do oglądania serialu, więc przynajmniej wprowadziliśmy do serialu nowe zestawy oczu, które wszyscy tak bardzo kochaliśmy”.
Model Netflix pozostaje niezłomny: wydawaj, wydawaj, wydawaj – a potem wracaj tylko do programów, które naprawdę poruszają igłę. Głosy fanów mogą nigdy nie być naprawdę słyszane, ale przynajmniej poczucie koleżeństwa i społeczności jest cudownie, stale, sprzeczne z brutalną kulturą Netflixa. To jest coś do świętowania.